wtędy

agrest pada
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
na wysokości ja
po kalahari przechadza się
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
na zatopionej w bursztynie pchle
mona liza była psem
szyiccy bojownicy zatykają uszy
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
uśmiech i odbyt ma w jednym
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
a co ma robić kolejarz z grudziądza
w pomidorowej
na koniu z biało czerwoną flagą
język jest narządem do tykania
mam oczy mam lęk mogę zabijać
każda rzecz jest żadna
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
w odpowiednich proporcjach
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
przemieszcza się kura olbrzyma
z wczoraj nieprzebytym
pod ściętą lipą
podasz mi wolną wolę?
chcąc to mniemanie utwierdzić
do ich parafii trafił zboczeniec
myśl mieszka drobinkami nigdy
ach
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
jak zastąpić słowo zło?
w biedronce na umschlagplatzu
zjawisko to nazywa się
wyrobów maczanych baca
stąd że nie ma żadnego stąd
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
pianista pierze lecą
w zawilcu narcyzowatym
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
wielkości za późno
pośród pełnych krokodyli potoków
jednak tak się nie stało
jaki trup z pana wyrośnie?!
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
dlatego że nie ma żadnego dlatego
masz kształt – jesteś wersją
i zmierza w kierunku nieobranym
czeluść ma na imię oklaski
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
i/lub przewlekłe samooskarżenia
najgłębiej jest to co jest niechcący
jechałem na wróbelku jechałem sam
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
w cenie kawalerki w wałbrzychu
motyl w postaci cielska
co to za pętla? rozwiązanie
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
niewidzialne łączy świat na części
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
częstują go siekierą
w podziemnym okręcie
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
na rzece tag spowitej poranną mgłą
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
przed hotelem patria
nasz adres:
ślad po nim zaginął
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
od strony łomży
mekong przepływa między innymi
między czorsztynem a niedzicą
widelcem po szkle
i od spodu dokręć nakrętkę
wypełniony treścią ropną
dążąc do doskonałości
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
a chłopczyk się spalił
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
doradca klienta z funkcją sprzedaży
och
prześcieradło się po nim lepi
za pomocą gdyby
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
a co tu rozumieć?
mucha spaceruje po blacie stołu
czy pływak posiada pływanie?
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
czekając na właściwą nazwę
co 20 minut w indiach
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
i usiadła w kącie
początek świata jest wszędzie
w jednym z prywatnych żłobków
śmierć jest naszym środkiem
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
w miejsce agnieszki osieckiej
proszę to cofnąć
z łodzi tonącej na morzu egejskim
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
występuje w szpinaku
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
kto zepsuł ciemność?
przejechany przez czołg
chcesz żebym wzięła do ust?
masz imię – jesteś fikcją
w drodze do po nic
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
wstrząśnięty muczeniem krowy
w kuchni matki jezusa
w ośrodku dla uchodźców
światło wznika i nie po kolei
brud podgląda cię przez mydła
tylko boks zbliża ludzi
papież franciszek zakłada kask
bóg nie wie którą wargą się przykryć
czas to most zwodzący
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
którego fizycy poszukują od lat
w pomarszczonej deszczem sekwanie
wijące się ogony
w czasie zewsząd niedoszłym
wciąż nie ma końca ani co z tego
podczas wojny grałem w kulki
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
kłamstwo zaczyna się od podobnego
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
mrugając ok 15-20 razy na minutę
skulony w dziurce od klucza
w wiedeńskiej operze państwowej
krawiec w postaci ulewy
przez 55 tuneli i po 196 mostach
kto zdechnie wcześniej
na peronie w ghaziabadzie
ech
podczas wojny ścierałem pot z czoła
w nieprzeniknionym lesie bwindi
autor idzie ulicą smoczą
opowieść to najbardziej trujący konserwant
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
nie umlę nie umlę
z ręką na sercu
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
søren kierkegaard unosi kapelusz
jest nierozsłowny widnokrąg
cynicznie i niewinnie
biologiinoszowynurek
z przedhomerowską mytów głębią
– to najpewniejsi laureaci oscarów
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
wplątane spojrzeń pustką
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
innymi słowy
kucharz zmarł
źle mu z oczu patrzy
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
pod wpływem oczywistego cudu
pobłogosław też naszą sól
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
kosmos ma miejsce w lupie
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
spadł na nią samobójca
pojazdówszpachlarzświecki
albrecht dürer płynie na zelandię
na szczycie wulkanu pico de orizaba
mieszkamy w przedziale węgla

nie umlę nie umlę
co 20 minut w indiach
przemieszcza się kura olbrzyma
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
jaki trup z pana wyrośnie?!
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
søren kierkegaard unosi kapelusz
kto zdechnie wcześniej
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
kosmos ma miejsce w lupie
czas to most zwodzący
chcąc to mniemanie utwierdzić
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w miejsce agnieszki osieckiej
przez 55 tuneli i po 196 mostach
na zatopionej w bursztynie pchle
agrest pada
myśl mieszka drobinkami nigdy
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
śmierć jest naszym środkiem
czy pływak posiada pływanie?
na rzece tag spowitej poranną mgłą
autor idzie ulicą smoczą
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
wielkości za późno
mam oczy mam lęk mogę zabijać
czekając na właściwą nazwę
biologiinoszowynurek
częstują go siekierą
wstrząśnięty muczeniem krowy
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
występuje w szpinaku
czeluść ma na imię oklaski
tylko boks zbliża ludzi
motyl w postaci cielska
na peronie w ghaziabadzie
papież franciszek zakłada kask
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
wciąż nie ma końca ani co z tego
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
po kalahari przechadza się
pośród pełnych krokodyli potoków
a co ma robić kolejarz z grudziądza
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
uśmiech i odbyt ma w jednym
w podziemnym okręcie
którego fizycy poszukują od lat
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
jest nierozsłowny widnokrąg
początek świata jest wszędzie
jednak tak się nie stało
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
podczas wojny ścierałem pot z czoła
i usiadła w kącie
w wiedeńskiej operze państwowej
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
chcesz żebym wzięła do ust?
i/lub przewlekłe samooskarżenia
między czorsztynem a niedzicą
wypełniony treścią ropną
podasz mi wolną wolę?
od strony łomży
kłamstwo zaczyna się od podobnego
cynicznie i niewinnie
do ich parafii trafił zboczeniec
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
z wczoraj nieprzebytym
ślad po nim zaginął
i od spodu dokręć nakrętkę
a chłopczyk się spalił
wijące się ogony
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
proszę to cofnąć
prześcieradło się po nim lepi
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
w jednym z prywatnych żłobków
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
z ręką na sercu
światło wznika i nie po kolei
źle mu z oczu patrzy
w odpowiednich proporcjach
z przedhomerowską mytów głębią
albrecht dürer płynie na zelandię
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
wyrobów maczanych baca
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
i zmierza w kierunku nieobranym
doradca klienta z funkcją sprzedaży
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
bóg nie wie którą wargą się przykryć
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
mona liza była psem
w czasie zewsząd niedoszłym
jechałem na wróbelku jechałem sam
przed hotelem patria
niewidzialne łączy świat na części
na szczycie wulkanu pico de orizaba
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
przejechany przez czołg
pod ściętą lipą
na koniu z biało czerwoną flagą
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w cenie kawalerki w wałbrzychu
mekong przepływa między innymi
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
stąd że nie ma żadnego stąd
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
innymi słowy
w pomidorowej
pobłogosław też naszą sól
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w kuchni matki jezusa
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
najgłębiej jest to co jest niechcący
spadł na nią samobójca
dlatego że nie ma żadnego dlatego
– to najpewniejsi laureaci oscarów
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
kucharz zmarł
brud podgląda cię przez mydła
mucha spaceruje po blacie stołu
skulony w dziurce od klucza
każda rzecz jest żadna
w biedronce na umschlagplatzu
w pomarszczonej deszczem sekwanie
w drodze do po nic
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
ach
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
dążąc do doskonałości
kto zepsuł ciemność?
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
mieszkamy w przedziale węgla
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
co to za pętla? rozwiązanie
masz kształt – jesteś wersją
pianista pierze lecą
z łodzi tonącej na morzu egejskim
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
w ośrodku dla uchodźców
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
jak zastąpić słowo zło?
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
w zawilcu narcyzowatym
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
ech
nasz adres:
za pomocą gdyby
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
pojazdówszpachlarzświecki
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
widelcem po szkle
pod wpływem oczywistego cudu
wplątane spojrzeń pustką
a co tu rozumieć?
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
och
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
na wysokości ja
opowieść to najbardziej trujący konserwant
masz imię – jesteś fikcją
język jest narządem do tykania
krawiec w postaci ulewy
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
zjawisko to nazywa się
podczas wojny grałem w kulki