wtędy

każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
a chłopczyk się spalił
wypełniony treścią ropną
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
papież franciszek zakłada kask
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
och
mieszkamy w przedziale węgla
w zawilcu narcyzowatym
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
występuje w szpinaku
autor idzie ulicą smoczą
pianista pierze lecą
jechałem na wróbelku jechałem sam
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
kto zepsuł ciemność?
w jednym z prywatnych żłobków
którego fizycy poszukują od lat
innymi słowy
każda rzecz jest żadna
czekając na właściwą nazwę
widelcem po szkle
przez 55 tuneli i po 196 mostach
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
z ręką na sercu
w czasie zewsząd niedoszłym
tylko boks zbliża ludzi
jednak tak się nie stało
w drodze do po nic
doradca klienta z funkcją sprzedaży
uśmiech i odbyt ma w jednym
jest nierozsłowny widnokrąg
w podziemnym okręcie
myśl mieszka drobinkami nigdy
podczas wojny grałem w kulki
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
mucha spaceruje po blacie stołu
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
z przedhomerowską mytów głębią
opowieść to najbardziej trujący konserwant
ostatecznie prawe oko stało się lewym
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
śmierć jest naszym środkiem
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
i zmierza w kierunku nieobranym
na koniu z biało czerwoną flagą
kiedy jesteś blisko
dążąc do doskonałości
kosmos ma miejsce w lupie
za pomocą gdyby
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
do ich parafii trafił zboczeniec
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
w kuchni matki jezusa
proszę to cofnąć
ech
mam oczy mam lęk mogę zabijać
biologiinoszowynurek
na wysokości ja
szyiccy bojownicy zatykają uszy
masz kształt – jesteś wersją
co to za pętla? rozwiązanie
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
w nieprzeniknionym lesie bwindi
na rzece tag spowitej poranną mgłą
bóg nie wie którą wargą się przykryć
jak zastąpić słowo zło?
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
masz imię – jesteś fikcją
pojazdówszpachlarzświecki
pośród pełnych krokodyli potoków
wijące się ogony
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
kucharz zmarł
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
krawiec w postaci ulewy
z wczoraj nieprzebytym
czerń śni się goi
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
a co tu rozumieć?
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
pobłogosław też naszą sól
dlatego że nie ma żadnego dlatego
zjawisko to nazywa się zgodą gramatyczną
początek świata jest wszędzie
bo tak jest najprościej
nie umlę nie umlę
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
w cenie kawalerki w wałbrzychu
chcesz żebym wzięła do ust?
– to najpewniejsi laureaci oscarów
na szczycie wulkanu pico de orizaba
wielkości za późno
na peronie w ghaziabadzie
pod wpływem oczywistego cudu
przemieszcza się kura olbrzyma
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
i usiadła w kącie
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
spadł na nią samobójca
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
podczas wojny ścierałem pot z czoła
kto zdechnie wcześniej
w ośrodku dla uchodźców
z łodzi tonącej na morzu egejskim
w biedronce na umschlagplatzu
a co ma robić kolejarz z grudziądza
od strony łomży
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
i/lub przewlekłe samooskarżenia
najgłębiej jest to co jest niechcący
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
podasz mi wolną wolę?
ach
między czorsztynem a niedzicą
cynicznie i niewinnie
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
søren kierkegaard unosi kapelusz
i od spodu dokręć nakrętkę
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
w pomidorowej
źle mu z oczu patrzy
czeluść ma na imię oklaski
w wiedeńskiej operze państwowej
niewidzialne łączy świat na części
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
czy pływak posiada pływanie?
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
mona liza była psem
przejechany przez czołg
albrecht dürer płynie na zelandię
język jest narządem do tykania
mrugając ok 15-20 razy na minutę
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
na zatopionej w bursztynie pchle
nasz adres:
agrest pada
czas to most zwodzący
skulony w dziurce od klucza
pod ściętą lipą
co 20 minut w indiach
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
przed hotelem patria
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
w odpowiednich proporcjach
jaki trup z pana wyrośnie?!
ślad po nim zaginął
po kalahari przechadza się
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
kłamstwo zaczyna się od podobnego
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
motyl w postaci cielska
stąd że nie ma żadnego stąd
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
w pomarszczonej deszczem sekwanie
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
w miejsce agnieszki osieckiej
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
częstują go siekierą
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
światło wznika i nie po kolei
wyrobów maczanych baca
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
wciąż nie ma końca ani co z tego
brud podgląda cię przez mydła

papież franciszek zakłada kask
a co tu rozumieć?
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
w kuchni matki jezusa
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
z wczoraj nieprzebytym
źle mu z oczu patrzy
agrest pada
podczas wojny ścierałem pot z czoła
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
søren kierkegaard unosi kapelusz
występuje w szpinaku
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
w biedronce na umschlagplatzu
albrecht dürer płynie na zelandię
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
mona liza była psem
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
ech
wijące się ogony
wypełniony treścią ropną
wyrobów maczanych baca
każda rzecz jest żadna
czekając na właściwą nazwę
częstują go siekierą
od strony łomży
podczas wojny grałem w kulki
śmierć jest naszym środkiem
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
na zatopionej w bursztynie pchle
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
wciąż nie ma końca ani co z tego
jaki trup z pana wyrośnie?!
kto zepsuł ciemność?
z łodzi tonącej na morzu egejskim
kiedy jesteś blisko
najgłębiej jest to co jest niechcący
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
a chłopczyk się spalił
nie umlę nie umlę
masz kształt – jesteś wersją
widelcem po szkle
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
jechałem na wróbelku jechałem sam
pod wpływem oczywistego cudu
którego fizycy poszukują od lat
przejechany przez czołg
z ręką na sercu
i usiadła w kącie
i/lub przewlekłe samooskarżenia
bo tak jest najprościej
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
kto zdechnie wcześniej
w nieprzeniknionym lesie bwindi
na szczycie wulkanu pico de orizaba
w miejsce agnieszki osieckiej
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
ślad po nim zaginął
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
czy pływak posiada pływanie?
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
chcesz żebym wzięła do ust?
spadł na nią samobójca
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
myśl mieszka drobinkami nigdy
w podziemnym okręcie
innymi słowy
kłamstwo zaczyna się od podobnego
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
motyl w postaci cielska
co to za pętla? rozwiązanie
za pomocą gdyby
brud podgląda cię przez mydła
uśmiech i odbyt ma w jednym
ach
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
nasz adres:
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
i zmierza w kierunku nieobranym
do ich parafii trafił zboczeniec
autor idzie ulicą smoczą
dlatego że nie ma żadnego dlatego
początek świata jest wszędzie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
opowieść to najbardziej trujący konserwant
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
co 20 minut w indiach
i od spodu dokręć nakrętkę
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
stąd że nie ma żadnego stąd
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
jak zastąpić słowo zło?
mieszkamy w przedziale węgla
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
po kalahari przechadza się
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
w pomarszczonej deszczem sekwanie
na wysokości ja
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
przed hotelem patria
wielkości za późno
mucha spaceruje po blacie stołu
przemieszcza się kura olbrzyma
w wiedeńskiej operze państwowej
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
a co ma robić kolejarz z grudziądza
w ośrodku dla uchodźców
mam oczy mam lęk mogę zabijać
jednak tak się nie stało
– to najpewniejsi laureaci oscarów
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
podasz mi wolną wolę?
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
proszę to cofnąć
pobłogosław też naszą sól
pod ściętą lipą
na peronie w ghaziabadzie
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w jednym z prywatnych żłobków
w odpowiednich proporcjach
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
w czasie zewsząd niedoszłym
cynicznie i niewinnie
w pomidorowej
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
pośród pełnych krokodyli potoków
kosmos ma miejsce w lupie
bóg nie wie którą wargą się przykryć
język jest narządem do tykania
czas to most zwodzący
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
masz imię – jesteś fikcją
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
pianista pierze lecą
skulony w dziurce od klucza
doradca klienta z funkcją sprzedaży
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
czerń śni się goi
niewidzialne łączy świat na części
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
między czorsztynem a niedzicą
czeluść ma na imię oklaski
biologiinoszowynurek
pojazdówszpachlarzświecki
dążąc do doskonałości
z przedhomerowską mytów głębią
ostatecznie prawe oko stało się lewym
krawiec w postaci ulewy
na koniu z biało czerwoną flagą
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
w zawilcu narcyzowatym
zjawisko to nazywa się zgodą gramatyczną
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
przez 55 tuneli i po 196 mostach
na rzece tag spowitej poranną mgłą
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w drodze do po nic
kucharz zmarł
tylko boks zbliża ludzi
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
światło wznika i nie po kolei
jest nierozsłowny widnokrąg
och