czas w kącie

czas to most zwodzący
nurek składany nikomu
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
a importerom też się nie chce
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
wielkości niezapisanej myśli
spadł na nią samobójca
zamiast adama małysza
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
sumerowie grają na lirze
samica pomidorowej
kompletny i jeszcze nieistniejący
w czasie oblężenia zamku w złotorii
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
co 20 minut w indiach
mona liza była psem
w biedronce na umschlagplatzu
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
to świetne imię dla psa
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
podasz mi wolną wolę?
odrzutowce pokradli
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
na pokładzie batorego
prawda jest tak szybka że
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
jakoś idzie dorsz w torbie
widząc że nie ma nikogo
snu muszlo nasza
występuje w szpinaku
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
inną postać tli się w każdej postaci
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
do rozchodzenie się marzeń
obywatele istnieją by służyć państwu
w jednym z prywatnych żłobków
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
poszedłałem do kościoła stać w sumie
jaki trup z pana wyrośnie?!
i zmierza w kierunku nieobranym
nikt — to moje nazwisko
z ręką na sercu
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
z niegojącą się raną pachwiny
przez 55 tuneli i po 196 mostach
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
jechałem na wróbelku jechałem sam
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
stąd że nie ma żadnego stąd
ślicznie zaospione
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
w barwach atlético petróleos luanda
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
jamnik tenorem urzędu
małpa śpiewająca na drzewie
traktor wyrównuje piasek na plaży
widelcem po szkle
szyiccy bojownicy zatykają uszy
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
wielkości za późno
masz imię – jesteś fikcją
niewidzialne łączy świat na części
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
wielkości grudki anegdot
pośród pełnych krokodyli potoków
kto zepsuł ciemność?
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
fale uderzają o latarnię
w panteonie wielkich polaków
dążąc do doskonałości
pod ściętą lipą
o prawidłowej echostrukturze
między koloseum a kościołem św. klemensa
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
przejechany przez czołg
pojazdówszpachlarzświecki
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
na rzece tag spowitej poranną mgłą
opowieść to najbardziej trujący konserwant
po kalahari przechadza się
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
z przedhomerowską mytów głębią
czarna cykada chwyta się gałęzi
jakie pytanie taka krew
przemieszcza się kura olbrzyma
pod wpływem oczywistego cudu
szkodników pozbywamy się preparatem
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
w drodze do po nic
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
i od spodu dokręć nakrętkę
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
kosmos ma miejsce w lupie
krzywda to myśl do strzepnięcia
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
głaz bezgłowego pilota szkoli
oczko mi poszło
podczas wojny grałem w kulki
co to za pętla? rozwiązanie
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
mariusz pudzianowski proponuje siebie
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
leżał owad w locie
i usiadła w kącie
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
przez trojańskie pola
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
widłoząb miotlasty
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
do mądrości się przytrafia
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
otrzepać tyłek z igliwia?
co roku nad rzeką loretojako
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
samiec karuzeli
wypełniony treścią ropną
w swej dwulicowej podłości
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
w tle głowa zamieszczona w studni
najlepsze myśli przychodzą piechotą
rozdział czyli
nie umlę nie umlę
skulony w dziurce od klucza
na koniu z biało czerwoną flagą
brud podgląda cię przez mydła
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
i/lub przewlekłe samooskarżenia
jest już w samborze
rozdział lecz
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
szpital wszczął odpowiednie procedury
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
początek świata jest wszędzie
w tle głowa heblowana na urząd
w zawilcu narcyzowatym
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
chwila jest żadną cząstką czasu
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
i spuścił mi się na sukienkę
w kierunku wskazanym przez policjanta
rozdział z
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
bagnista ujada rzęsa
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
kłamstwo zaczyna się od podobnego
wilgotna jeż czyha w zakonie
każda rzecz jest żadna
chcesz żebym wzięła do ust?
święty erazm pomaga w zaparciach
na wysokości ja
krawiec w postaci ulewy
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
igła w oko puka
w miejsce agnieszki osieckiej
dzieckawydobywca
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
obok upolowanego dzika
gdzie mogę kupić proszek który pożarł nasze ołtarze?
autor idzie ulicą smoczą
w ośrodku dla uchodźców
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
zamiast jana kiepury
spada w górę
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
dlatego że nie ma żadnego dlatego
świetnie jęczy twoja partnerka
jedność nigdy się nie zapina
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
– to najpewniejsi laureaci oscarów
mekong przepływa między innymi
nasz adres:
mrugając ok 15-20 razy na minutę
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
człowiek służy też do podlewania ziemi
rozdział do
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
albrecht dürer płynie na zelandię
czeluść ma na imię oklaski
głębokości około 2 metrów
czerpie moc z tysiącleci
mucha spaceruje po blacie stołu
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
o niej chmarzy ziemia
język jest narządem do tykania
mamy siekiery będziemy improwizować
z łodzi tonącej na morzu egejskim
pobłogosław też naszą sól
wciąż nie ma końca ani co z tego
chuj odziedziczył naród
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
kredą po tablicy
andrzej seweryn przywraca adama michnika
źle mu z oczu patrzy
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
i nazywał się pierwotnie bittner
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
a co ma robić kolejarz z grudziądza
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
karaluch ciepły jabłkowy
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
słowa wdychają się przez inne
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
kobra nacina przyjęcie
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
but cebulowy nerwicy
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
światło wznika i nie po kolei
za pomocą gdyby
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
deszcz korbką malowany
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
burzy się jagnię zapina szelki
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
gdy pęcherzyk graafa pęknie
statek czekał ale był z mydła
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
gwieździe wypadł ząb na wizji
przed hotelem patria
nic wszystko co stracone
mieszkamy w przedziale węgla
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
do góry nogami
myśl jest figurą w której
wandale podlewają kwiatki
oświęcim to była igraszka
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
bóg nie wie którą wargą się przykryć
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w masarni jest jest zatrute perswazantami
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
w cenie kawalerki w wałbrzychu
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
do obrywania liści posągom
rekin lat temu
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
tylko błędy są moje
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
na zatopionej w bursztynie pchle
język chroni również stopy przed wilgocią
jest nierozsłowny widnokrąg
inne siostry też biły
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
papież franciszek zakłada kask
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
gdzie popadnie
obłok płynie utonąć się skrada
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
na targu rybnym w rouen
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
agrest pada
prześcieradło się po nim lepi
po 12 koron sztuka
doradca klienta z funkcją sprzedaży
smród to marka gówna uśmiech człowieka
w nieprzeniknionym lesie bwindi
którego fizycy poszukują od lat
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
skulony w fasoli
drapieżny zemdlał tygrys

zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
deszcz korbką malowany
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
czy znasz swoje miejsce w łańcuchu pokarmowym?
w ośrodku dla uchodźców
czas to most zwodzący
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
kłamstwo zaczyna się od podobnego
pod wpływem oczywistego cudu
a co ma robić kolejarz z grudziądza
albrecht dürer płynie na zelandię
jechałem na wróbelku jechałem sam
masz imię – jesteś fikcją
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
z przedhomerowską mytów głębią
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
w drodze do po nic
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
brud podgląda cię przez mydła
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
najlepsze myśli przychodzą piechotą
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
nic wszystko co stracone
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
na wysokości ja
wielkości za późno
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
kobieta z rękoma skrzyżowanymi na piersi
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
gdzie mogę kupić proszek który pożarł nasze ołtarze?
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
dzieckawydobywca
pośród pełnych krokodyli potoków
na pokładzie batorego
łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
widelcem po szkle
słowa wdychają się przez inne
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
mamy siekiery będziemy improwizować
w cenie kawalerki w wałbrzychu
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
wielkości niezapisanej myśli
źle mu z oczu patrzy
rozdział z
pod ściętą lipą
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
za pomocą gdyby
skulony w fasoli
język chroni również stopy przed wilgocią
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
mekong przepływa między innymi
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
nasz adres:
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
prześcieradło się po nim lepi
przez 55 tuneli i po 196 mostach
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
co 20 minut w indiach
w nieprzeniknionym lesie bwindi
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
czarna cykada chwyta się gałęzi
– to najpewniejsi laureaci oscarów
gdy pęcherzyk graafa pęknie
but cebulowy nerwicy
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
kto zepsuł ciemność?
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
czerpie moc z tysiącleci
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
w tle głowa heblowana na urząd
samica pomidorowej
jaki trup z pana wyrośnie?!
w swej dwulicowej podłości
samiec karuzeli
po kalahari przechadza się
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
na rzece tag spowitej poranną mgłą
bagnista ujada rzęsa
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
drapieżny zemdlał tygrys
szkodników pozbywamy się preparatem
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
karaluch ciepły jabłkowy
snu muszlo nasza
głaz bezgłowego pilota szkoli
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
w miejsce agnieszki osieckiej
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
do rozchodzenie się marzeń
mariusz pudzianowski proponuje siebie
i/lub przewlekłe samooskarżenia
co roku nad rzeką loretojako
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
po 12 koron sztuka
małpa śpiewająca na drzewie
statek czekał ale był z mydła
widłoząb miotlasty
w masarni jest jest zatrute perswazantami
a importerom też się nie chce
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
świetnie jęczy twoja partnerka
podczas wojny grałem w kulki
chcesz żebym wzięła do ust?
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
głębokości około 2 metrów
w czasie oblężenia zamku w złotorii
widząc że nie ma nikogo
na koniu z biało czerwoną flagą
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
rekin lat temu
jedność nigdy się nie zapina
spadł na nią samobójca
początek świata jest wszędzie
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
i spuścił mi się na sukienkę
obłok płynie utonąć się skrada
nie umlę nie umlę
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
kobra nacina przyjęcie
mona liza była psem
doradca klienta z funkcją sprzedaży
mrugając ok 15-20 razy na minutę
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
jakoś idzie dorsz w torbie
o prawidłowej echostrukturze
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
w jednym z prywatnych żłobków
gdyby chrystus żył dzisiaj też jeździłby mercedesem
co to za pętla? rozwiązanie
przemieszcza się kura olbrzyma
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
rozdział do
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
jamnik tenorem urzędu
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
kosmos ma miejsce w lupie
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
oświęcim to była igraszka
między koloseum a kościołem św. klemensa
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
stąd że nie ma żadnego stąd
jest też kula kapusty żaden bóg nie ma dość sił by ją unieść
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
traktor wyrównuje piasek na plaży
obywatele istnieją by służyć państwu
wielkości grudki anegdot
gdzie popadnie
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
dlatego że nie ma żadnego dlatego
odrzutowce pokradli
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
spada w górę
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
inną postać tli się w każdej postaci
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
skulony w dziurce od klucza
do mądrości się przytrafia
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
wypełniony treścią ropną
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
papież franciszek zakłada kask
pojazdówszpachlarzświecki
z łodzi tonącej na morzu egejskim
podasz mi wolną wolę?
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
nurek składany nikomu
otrzepać tyłek z igliwia?
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
wandale podlewają kwiatki
przez trojańskie pola
wilgotna jeż czyha w zakonie
w zawilcu narcyzowatym
pomagają plemnikom przedostać się do jajowodów
prawda jest tak szybka że
krawiec w postaci ulewy
kredą po tablicy
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
obok upolowanego dzika
smród to marka gówna uśmiech człowieka
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
czeluść ma na imię oklaski
poszedłałem do kościoła stać w sumie
jest już w samborze
chuj odziedziczył naród
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
pobłogosław też naszą sól
gwieździe wypadł ząb na wizji
język jest narządem do tykania
igła w oko puka
szyiccy bojownicy zatykają uszy
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
każda rzecz jest żadna
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
rozdział czyli
sumerowie grają na lirze
i nazywał się pierwotnie bittner
o niej chmarzy ziemia
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
dążąc do doskonałości
w tle głowa zamieszczona w studni
szpital wszczął odpowiednie procedury
w barwach atlético petróleos luanda
bóg nie wie którą wargą się przykryć
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
na zatopionej w bursztynie pchle
agrest pada
występuje w szpinaku
na targu rybnym w rouen
do obrywania liści posągom
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
ślicznie zaospione
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
święty erazm pomaga w zaparciach
chwila jest żadną cząstką czasu
niewidzialne łączy świat na części
w panteonie wielkich polaków
do góry nogami
przed hotelem patria
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
inne siostry też biły
leżał owad w locie
nikt — to moje nazwisko
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
w biedronce na umschlagplatzu
w kierunku wskazanym przez policjanta
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
którego fizycy poszukują od lat
zamiast adama małysza
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
co jeść żeby podciąć sobie żyły u obu rąk i nóg a potem jeszcze tętnicę na szyi?
to świetne imię dla psa
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
burzy się jagnię zapina szelki
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
z niegojącą się raną pachwiny
mieszkamy w przedziale węgla
rozdział lecz
krzywda to myśl do strzepnięcia
kompletny i jeszcze nieistniejący
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
myśl jest figurą w której
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
jakie pytanie taka krew
przejechany przez czołg
światło wznika i nie po kolei
jest nierozsłowny widnokrąg
mucha spaceruje po blacie stołu
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
opowieść to najbardziej trujący konserwant
z ręką na sercu
i zmierza w kierunku nieobranym
tylko błędy są moje
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
andrzej seweryn przywraca adama michnika
i od spodu dokręć nakrętkę
człowiek służy też do podlewania ziemi
fale uderzają o latarnię
oczko mi poszło
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
autor idzie ulicą smoczą
zamiast jana kiepury
wciąż nie ma końca ani co z tego
i usiadła w kącie