poszedłałem umlę

poszedłałem do kościoła stać w sumie oświęcim to była igraszka większe samce stają się samicami szybciej oczko mi poszło po północnej stronie krateru schröter lubię kiedy wilk skaleczy sobie nogę i próbuje zniknąć wśród śniegów co to za brzeg? zmielonych mamy siekiery będziemy improwizować (czyt. albin) pisała po latach w notesiku pod hasłem nieziemskiej urody a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył nie stoimy ze światem twarzą w twarz czy jesteś absolutnie pewien że wchodząc po schodach idziesz do góry? ogromny ptak w locie nad czarnymi falami morza lubię wznosić wzrok po żebrach głodnych od urodzenia szwedzi na kaczki wołają anka zgodnie z kodeksem etycznym komisarzy fale uderzają o latarnię wszystko się wyjaśni po czasie nikomu niewidzialne łączy świat na części historia wyzionęła ducha na pastwisku kiedyś kamień ma miejsce w oku lubię zapach domów z których pozostały tylko kominy która oświadczyła w obecności świadków funkcjonariusze wyposażeni w specjalne kombinezony ochronne błyskawicznie pojechali na miejsce zdarzenia na sam widok pruskiej piechoty w żelaznym spokoju ruszającej do ataku fale uderzają o latarnię mucha spaceruje po blacie stołu 3202 językami odra zabiła matkę i kajmany pozwalające unosić się prądom ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach społeczeństwo to zakała ludzkości fale uderzają o latarnię stąd że nie ma żadnego stąd niech wejdzie panie i parawany co to za światło? podarte kontrast szkodzi słodyczy za pomocą dzioba na rzece tag spowitej poranną mgłą dwa miliony polek budzi się pojazdówszpachlarzświecki fale uderzają o latarnię wielkości za późno a co ma robić kolejarz z grudziądza i spuścił mi się na sukienkę pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się podczas wojny grałem w kulki do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych w toalecie publicznej w tokio na odludziu w wynajętym domku nieopodal plaży fale uderzają o latarnię dlatego że nie ma żadnego dlatego fale uderzają o latarnię czas się w nas umówił z nikim nie umlę nie umlę masz imię – jesteś fikcją nic jest ciekawsze niż ja fale uderzają o latarnię na wysokości ja węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie pęcherz moczowy o gładkich zarysach nierzetelny przegląd instalacji przyczyną śmierci sprzątaczki kto zepsuł ciemność? stąpa po mandolinie po przejściu krasnoludków odkryła się kurtyna kolejne dziecko utonęło w strumieniu dzieckawydobywca za pomocą gdyby nasz adres: gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce szanowna pierwsza damo koleją 8 tygodni samolotem 12 lat mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna 3/31 adolf hitler ćwiczący ekspresję przed obiektywem – to najpewniejsi laureaci oscarów na przedramieniu lewej ręki jest już w samborze co to za pętla? rozwiązanie wielkości za późno w jednym z prywatnych żłobków koniec przebiega najpierw mucha spaceruje po blacie stołu w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego w biedronce na umschlagplatzu światło wznika i nie po kolei na linii lewki – hajnówka szyiccy bojownicy zatykają uszy i węże w świątyniach w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty zamierzali zabić matkę – polkę na wysokości ja najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie jechałem na wróbelku jechałem sam w południe drzewa wymieniały się liśćmi drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu w języku innym niż ojczysty spada w górę 30 godzin pełzali w kanałach chcesz żebym wzięła do ust? we wczesnej kredzie słowa wdychają się przez inne (pomijam totalne rudery i te w których tajki chodzą ubrane) czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele) na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych na pokładzie zaginionego samolotu mh370 w barwach atlético petróleos luanda fale uderzają o latarnię minęliśmy zdarzenia dlatego że nie ma żadnego dlatego a do tego pięknie gra na pianinie jednej z siedmiu kelnerek albatrosa dwie dłonie wąż obok węża z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę każdy punkt widzenia jest tak samo dobry traktor wyrównuje piasek na plaży małpa śpiewająca na drzewie umarł do posuń się trawie jedność nigdy się nie zapina śnieg przyszywa się śniegiem rozcina 08:41:03.455 ® kurwa! nie do odróżnienia od kropek i przecinków opowieść to najbardziej trujący konserwant a co tu rozumieć? skulony w dziurce od klucza optymistyczna panna młoda rozjechana przez ciągnik jednak piłkarzy chorych na aids przejechany przez czołg minęliśmy zdarzenia i nazywał się pierwotnie bittner fale uderzają o latarnię najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie w miłości najpiękniejsze jest to że mija jakże próżni są w moich oczach wszyscy pracujący w albastrowych cytatach ciemniejący w światło w miejsce agnieszki osieckiej wielkości wiatru zdeptanego z szyby czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie? pomachajcie tatusiowi a we wsi celiny syn znalazł na polu pod lasem podasz mi wolną wolę? nie możemy znać wszystkich szczegółów szympanse przeglądają się w oknach w hołdzie poległym na wszystkich wojnach sztucznych kwiatówwyższy urzędnik papież franciszek zakłada kask fale uderzają o latarnię nic nie trwa jest miejscowość: owrzodzenie sromu fale uderzają o latarnię wielkości niezapisanej myśli do ich parafii trafił zboczeniec kryjąc się za ścianami i strzelając na oślep przez trojańskie pola kalafiorowe madonny w doniczkach tv czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru przemieszczają w kuckach i na węzłach wszystko się wyjaśni po czasie nikomu znaleźli noworodka przy hurtowni indyków obrót zwierzętami michał stefański wielkie radowiska 87 a on was wyzwoli na tylnych łapach zdjęcie ryja albo cipy przenajświętsza jest msza mijania się na ulicy przez co najmniej milion lat i żadna przeszkoda go już nie ocali język jest narządem do tykania dążąc do doskonałości restauracja zatrudni dziewczynę na stanowisko wydawka nie jest najgłębszym słowem w ludzkim nie wiedzie nigdzie jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności na placu św piotra edukatorka antydyskryminacyjna i herstoryczna przez 55 tuneli i po 196 mostach mona liza była psem najważniejsze to zwłoki nieistotnego wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie 45 ciosów w głowę cegłą zawiniętą w pończochę żywią się wiązkami ulica: chmura się warkocze stalin śpiewał w chórze cerkiewnym śmigło uderzyło w głowę 4-latka w masarni każdy ból jest rasy przybłęda nie patrz na świat językiem zdychaj w czerwonej pieczarze nie od razu celan rzucił sie do rzeki tocząc rzeki źródłom na pożarcie największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego obsesyjnie myjąc ręce krążąc wokół ziemi to świetne imię dla psa nienastrojony surowy dostojny popłochem zgodnie ze wskazówkami zegara i przeciwnie ostentacyjnie demonstrując oszołomionemu widzowi muskularne ramiona statystyczny polak odwiedza filharmonię co to za plac? uduszonych fale uderzają o latarnię bo nie zadaje się pytań tylko rozrywa odpowiedź zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki co to za utwór? pole min marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż lub zabawiają w inny sposób czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość pośpiesz się z przedhomerowską mytów głębią którego fizycy poszukują od lat imiona przywiązują nas do budy innym razem gdy jechałem przez warszawę w myślach czas to most zwodzący populacja wynosi zero smród to marka gówna uśmiech człowieka w swej dwulicowej podłości widłoząb miotlasty w postaci czerwonego walca szkoda mi czasu na honor heraklit otula się gnojem czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik nie do oderwania od mroku kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami inne siostry też biły fale uderzają o latarnię najważniejsze to zwłoki nieistotnego czas to jest nic w kształcie oka czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce tylko boks zbliża ludzi sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego świat ma tylko dwie dłonie 08:41:02.174 ® niski krzyk język chroni również stopy przed wilgocią w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi jedno jest pewne krew jest potrzebna do barwienia asfaltu albrecht dürer płynie na zelandię czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny w ośrodku dla uchodźców do mądrości się przytrafia przygnieciony 30-metrowym krzyżem z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba jest nierozsłowny widnokrąg wielkości grudki anegdot że robimy kupę jest ważniejsze niż to że rodzimy dzieci 425 mln lat temu czas się w nas umówił z nikim ciało ma postać stróżki nigdzie dociera wszędzie przed czasem brud podgląda cię przez mydła szpital wszczął odpowiednie procedury a kiedyś podczas ceremonii zaślubin zgwałcił zarówno pannę młodą jak i 100 000 plików z pornografią dziecięcą i od spodu dokręć nakrętkę inną postać tli się w każdej postaci pobłogosław też naszą sól wśród 266 papieży i lizanie po uchu ministranta gwieździe wypadł ząb na wizji w następnym akcie odrzutowce pokradli zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki i taką miałam przygodę lub zdzielony toporem z zasadzki umarł do poczekaj z truskawką na zatopionej w bursztynie pchle umarł do deszczu przy stajni koza spoglądajaca na drzewo fale uderzają o latarnię moja jest tylko śmierć jedyne teraz świat ma tylko dwie dłonie dlatego jest lubię kiedy tak na mnie patrzysz z niebieskimi lampasami po bokach w tle głowa zamieszczona w studni pod wpływem oczywistego cudu osoby z szerszymi ramionami postrzegają drzwi jako węższe może schowamy się w szafie stąd że nie ma żadnego stąd możliwość wynajmu sal co jeść żeby bać się godziny za dwadzieścia dziesiąta? kompletny i jeszcze nieistniejący muskularny zad shah jahan ma na sobie gruby różowy płaszcz na jedno futro idzie 90 norek istnieje grad wciąż nie ma końca ani co z tego bezbrzeżna łódko lub pogryzie ją pies kilogram grochu kosztuje wnękę czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki formalności ciągnęły się latami wypełniony treścią ropną następnie wszyscy zamieszkali w australii pięknie sie nadziewasz z ręką na sercu czarna cykada chwyta się gałęzi oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń w nieprzeniknionym lesie bwindi bóg nie wie którą wargą się przykryć 55 milionów lat świetlnych od nas + 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 ja tylko błędy są moje tylko szczątki niepowtarzalne minęliśmy drogi 08:41:02.843 ® o jezu! szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny bono poprowadzi mnie do ołtarza pewna mucha ścigała witkacego człowiek służy też do podlewania ziemi są jeszcze wiece do zdrapywania łez wielkości niezapisanej myśli i rzeczywiście była bardzo ładna wysoki sąsiedzie a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? lśniące od najdroższej prawdy zęby polityków ból umarł i życie straciło sens fale uderzają o latarnię nic jest ciekawsze niż ja fale uderzają o latarnię co to za ścieżka? strąconych z niegojącą się raną pachwiny agrest pada z topoli którą codziennie oglądał miron białoszewski monet / żetonów z automatów wychowawca fale uderzają o latarnię autor idzie ulicą smoczą mieszkamy w przedziale węgla w podmiejskiej kolejce moje imię znaczy ten na którym stały taczki 08:41:02.825 ® wysoki krzyk po kalahari przechadza się mężczyzna leży płasko na brzuchu kobiety w byszewie lub w koronowie przez nieszczelne i przestarzałe rurociągi na szczycie wysokiego źdźbła trawy na peronie w ghaziabadzie uderzy w nas wielki obłok magellana w czasie wytrysku statek czekał ale był z mydła przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia pośród pełnych krokodyli potoków jej rozwiane włosy splatają się z końską grzywą człowiek to jest nikt przed tobą miejscowość: wypadanie macicy i pochwy lubię kiedy ojciec pochyla się nad zwłokami syna i płacze kłamstwo zaczyna się od podobnego nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego patelnia wyglądająca jak żywa i tego się trzymaj nie potrafimy odróżnić fikcji od rzeczywistości fale uderzają o latarnię nic nie musisz z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym mekong przepływa między innymi w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany do obrywania liści posągom fale uderzają o latarnię a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie? najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis karuzele lodowe były na mazurach popularne przed wojną szkodników pozbywamy się preparatem na trzecim piętrze rośnie las między koloseum a kościołem św. klemensa w pałacu buckingham w masarni fantazja rozpycha się jak ogień porzucić? miejscowość: krwotok z dróg rodnych fale uderzają o latarnię jest tylko jak – jak zwał tak zwiał czeluść ma na imię oklaski kupiłałem dom będę kroczyć dzieci niemowlęta leciały wielkim łukiem w powietrzu a my strzelaliśmy do nich w locie fale uderzają o latarnię ścieżki plączą się we wszystko nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy jaki trup z pana wyrośnie?! siateczka dla pana? inny samochód potrąca go i zabija z łodzi tonącej na morzu egejskim o prawidłowej echostrukturze przed wieloma uśmiechami kosmos ma miejsce w lupie spadł na nią samobójca kręta jest pieśń legionów na koniu z biało czerwoną flagą na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź doradca klienta z funkcją sprzedaży + zamieńmy się pokrzywami na greckich wazach kto zdechnie wcześniej? obywatele istnieją by służyć państwu zrozumienie nie jest swojskim doznaniem – do góry nogami w szyfonowej sukni inkasent – odpowiedzieć widząc że nie ma nikogo a duchowni patrząc na to onanizowali się i usiadła w kącie w kompletnej ciemności pod wodą mam oczy mam lęk mogę zabijać czas leci z taśmy w mgnieniu oka józef haller na welocypedzie mknie przez podole mrugając ok 15-20 razy na minutę i drobne konkrementy żółciowe w cenie kawalerki w wałbrzychu czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie a importerom też się nie chce i chwyta się nagich chłopców występuje w szpinaku autor idzie ulicą smoczą czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu gdzie popadnie najlepsze myśli przychodzą piechotą z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie przy wsparciu fundacji im róży luksemburg w pomidorowej co 20 minut w indiach na środku klatki piersiowej blizna w kształcie orła który prawdopodobnie molestował swoją wnuczkę w gminie miłakowo słowo jest miejscem w które czas się przebiera i zmierza w kierunku nieobranym istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy w koninkach skręcić w prawo w drugą przecznicę za mostem podczas wojny ścierałem pot z czoła przez cały listopad musi pan wypełnić ten druczek jakie pytanie taka krew każdy szczyt jest wypchany śmiesznością biała kość czarna kość bęben horyzontu i/lub przewlekłe samooskarżenia spałam z romanem biegnie po wewnętrznej powierzchni skalistej kości skroniowej moje imię znaczy ten który chowa się za walizką – powiedziała sołtys głogusza data złomowania nie znana ja to nikt w liczbie mnogiej skulony w fasoli daleko mu do spiewu płetwali 800 razy na sekundę co roku nad rzeką loretojako fale uderzają o latarnię początek świata jest wszędzie w pabianicach policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie bóg i nic pochodzą z tych samych mięs widelcem po szkle w pobliżu macedońskiej wsi tabanovce w przerwach między oglądaniem corridy krzywda to myśl do strzepnięcia w kierunku wskazanym przez policjanta we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe fale uderzają o latarnię nie umlę nie umlę