wtędy

każda rzecz jest żadna
między czorsztynem a niedzicą
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
najgłębiej jest to co jest niechcący
przejechany przez czołg
którego fizycy poszukują od lat
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
mam oczy mam lęk mogę zabijać
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
a co ma robić kolejarz z grudziądza
na koniu z biało czerwoną flagą
stąd że nie ma żadnego stąd
jaki trup z pana wyrośnie?!
na szczycie wulkanu pico de orizaba
z ręką na sercu
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
w jednym z prywatnych żłobków
wielkości za późno
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
pod ściętą lipą
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
w wiedeńskiej operze państwowej
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
teraz jest w będzie
wijące się ogony
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
nasz adres:
pośród pełnych krokodyli potoków
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w cenie kawalerki w wałbrzychu
początek świata jest wszędzie
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął glob w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
mucha spaceruje po blacie stołu
w odpowiednich proporcjach
kłamstwo zaczyna się od podobnego
w drodze do po nic
i zmierza w kierunku nieobranym
masz kształt – jesteś wersją
i/lub przewlekłe samooskarżenia
w kuchni matki jezusa
cynicznie i niewinnie
spadł na nią samobójca
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
język jest narządem do tykania
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
doradca klienta z funkcją sprzedaży
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
podasz mi wolną wolę?
uśmiech i odbyt ma w jednym
w zawilcu narcyzowatym
po kalahari przechadza się
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
na rzece tag spowitej poranną mgłą
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
ech
dlatego że nie ma żadnego dlatego
niewidzialne łączy świat na części
za zamkniętymi drzwiami
światło wznika i nie po kolei
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
pobłogosław też naszą sól
czy pływak posiada pływanie?
w nieprzeniknionym lesie bwindi
mrugając ok 15-20 razy na minutę
kto zepsuł ciemność?
przed hotelem patria
nigdy jest z zawsze
co 20 minut w indiach
ślad po nim zaginął
z wczoraj nieprzebytym
zjawisko to nazywa się zgodą gramatyczną
porzucić?
źle mu z oczu patrzy
w biedronce na umschlagplatzu
mona liza była psem
krawiec w postaci ulewy
w pomarszczonej deszczem sekwanie
mieszkamy w przedziale węgla
papież franciszek zakłada kask
z przedhomerowską mytów głębią
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
opowieść to najbardziej trujący konserwant
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
podczas wojny ścierałem pot z czoła
za pomocą gdyby
kucharz zmarł
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
motyl w postaci cielska
wypełniony treścią ropną
od strony łomży
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
i od spodu dokręć nakrętkę
cholera
podziwiać?
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
chcesz żebym wzięła do ust?
agrest pada
czas to most zwodzący
w nierozsłownym widnokręgu
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czeluść ma na imię oklaski
jak zastąpić słowo zło?
biologiinoszowynurek
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w miejsce agnieszki osieckiej
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
brud podgląda cię przez mydła
z łodzi tonącej na morzu egejskim
i usiadła w kącie
skulony w dziurce od klucza
czekając na właściwą nazwę
wciąż nie ma końca ani co z tego
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
jechałem na wróbelku jechałem sam
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
nie umlę nie umlę
ciekawostkę pani powiem
autor idzie ulicą smoczą
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
wyrobów maczanych baca
masz imię – jesteś fikcją
przemieszcza się kura olbrzyma
na peronie w ghaziabadzie
ponieważ przeszliśmy przez piekło
jednak tak się nie stało
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
podczas wojny grałem w kulki
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
a chłopczyk się spalił
och
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
kosmos ma miejsce w lupie
występuje w szpinaku
proszę to cofnąć
– to najpewniejsi laureaci oscarów
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
pojazdówszpachlarzświecki
przez 55 tuneli i po 196 mostach
istnieje grad
życie nabiera sensu przez ślepe uczynki
na zatopionej w bursztynie pchle
co to za pętla? rozwiązanie
pod wpływem oczywistego cudu
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
dążąc do doskonałości
bóg nie wie którą wargą się przykryć
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
søren kierkegaard unosi kapelusz
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
na wysokości ja
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
ostatecznie prawe oko stało się lewym
śmierć jest naszym środkiem
lawa przynosi najprawdziwszą melodię
w pomidorowej
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
tylko boks zbliża ludzi
widelcem po szkle
a co tu rozumieć?
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
w podziemnym okręcie
pianista pierze lecą
kto zdechnie wcześniej
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
w ośrodku dla uchodźców
albrecht dürer płynie na zelandię
ach
częstują go siekierą
nie stoimy z nim twarzą w twarz

przez 55 tuneli i po 196 mostach
a co ma robić kolejarz z grudziądza
nie umlę nie umlę
w miejsce agnieszki osieckiej
śmierć jest naszym środkiem
stąd że nie ma żadnego stąd
lawa przynosi najprawdziwszą melodię
z wczoraj nieprzebytym
niewidzialne łączy świat na części
w kuchni matki jezusa
jednak tak się nie stało
co to za pętla? rozwiązanie
masz kształt – jesteś wersją
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
a co tu rozumieć?
jaki trup z pana wyrośnie?!
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
mucha spaceruje po blacie stołu
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
na szczycie wulkanu pico de orizaba
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
ostatecznie prawe oko stało się lewym
język jest narządem do tykania
kucharz zmarł
bóg nie wie którą wargą się przykryć
tylko boks zbliża ludzi
w zawilcu narcyzowatym
dążąc do doskonałości
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
doradca klienta z funkcją sprzedaży
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
nigdy jest z zawsze
mieszkamy w przedziale węgla
i od spodu dokręć nakrętkę
ślad po nim zaginął
kto zepsuł ciemność?
ponieważ przeszliśmy przez piekło
czekając na właściwą nazwę
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
podczas wojny ścierałem pot z czoła
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
wijące się ogony
mona liza była psem
opowieść to najbardziej trujący konserwant
autor idzie ulicą smoczą
w wiedeńskiej operze państwowej
kłamstwo zaczyna się od podobnego
porzucić?
masz imię – jesteś fikcją
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
pojazdówszpachlarzświecki
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
ciekawostkę pani powiem
jak zastąpić słowo zło?
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
czas to most zwodzący
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
– to najpewniejsi laureaci oscarów
po kalahari przechadza się
widelcem po szkle
dlatego że nie ma żadnego dlatego
pianista pierze lecą
czy pływak posiada pływanie?
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
istnieje grad
w jednym z prywatnych żłobków
skulony w dziurce od klucza
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
którego fizycy poszukują od lat
podziwiać?
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
w cenie kawalerki w wałbrzychu
życie nabiera sensu przez ślepe uczynki
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
cynicznie i niewinnie
pośród pełnych krokodyli potoków
pod ściętą lipą
wielkości za późno
i usiadła w kącie
w nieprzeniknionym lesie bwindi
brud podgląda cię przez mydła
w podziemnym okręcie
kto zdechnie wcześniej
zjawisko to nazywa się zgodą gramatyczną
wypełniony treścią ropną
kosmos ma miejsce w lupie
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął glob w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
ech
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
pod wpływem oczywistego cudu
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
motyl w postaci cielska
przed hotelem patria
mam oczy mam lęk mogę zabijać
i zmierza w kierunku nieobranym
a chłopczyk się spalił
søren kierkegaard unosi kapelusz
w biedronce na umschlagplatzu
wyrobów maczanych baca
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
od strony łomży
uśmiech i odbyt ma w jednym
nasz adres:
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
chcesz żebym wzięła do ust?
cholera
krawiec w postaci ulewy
nie stoimy z nim twarzą w twarz
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
agrest pada
za zamkniętymi drzwiami
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
och
teraz jest w będzie
podasz mi wolną wolę?
w drodze do po nic
na koniu z biało czerwoną flagą
na zatopionej w bursztynie pchle
występuje w szpinaku
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
z przedhomerowską mytów głębią
początek świata jest wszędzie
jechałem na wróbelku jechałem sam
przemieszcza się kura olbrzyma
źle mu z oczu patrzy
albrecht dürer płynie na zelandię
mrugając ok 15-20 razy na minutę
w pomarszczonej deszczem sekwanie
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
między czorsztynem a niedzicą
pobłogosław też naszą sól
za pomocą gdyby
czeluść ma na imię oklaski
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
na peronie w ghaziabadzie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
szyiccy bojownicy zatykają uszy
w pomidorowej
wciąż nie ma końca ani co z tego
w odpowiednich proporcjach
z łodzi tonącej na morzu egejskim
w nierozsłownym widnokręgu
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
najgłębiej jest to co jest niechcący
w ośrodku dla uchodźców
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
częstują go siekierą
proszę to cofnąć
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
światło wznika i nie po kolei
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
podczas wojny grałem w kulki
na wysokości ja
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
ach
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
z ręką na sercu
spadł na nią samobójca
przejechany przez czołg
co 20 minut w indiach
papież franciszek zakłada kask
każda rzecz jest żadna
biologiinoszowynurek
na rzece tag spowitej poranną mgłą
i/lub przewlekłe samooskarżenia