wtędy

kucharz zmarł
ostatecznie prawe oko stało się lewym
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
w biedronce na umschlagplatzu
nigdy jest z zawsze
masz kształt – jesteś wersją
albrecht dürer płynie na zelandię
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
agrest pada
wijące się ogony
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
na peronie w ghaziabadzie
w cenie kawalerki w wałbrzychu
wstrząśnięty muczeniem krowy
bomby trzymają parasole aby chronić się przed deszczem
w podziemnym okręcie
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
krawiec w postaci ulewy
pianista pierze lecą
bomba uśmiecha się podczas promocji
wielkości za późno
i/lub przewlekłe samooskarżenia
w pomarszczonej deszczem sekwanie
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
jednak tak się nie stało
w nieprzeniknionym lesie bwindi
w ośrodku dla uchodźców
cynicznie i niewinnie
bomby ustawiają się w kolejce po chleb
za zamkniętymi drzwiami
na rzece tag spowitej poranną mgłą
przejechany przez czołg
chcesz żebym wzięła do ust?
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
och
z przedhomerowską mytów głębią
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
amerykańska bomba pokazuje swój wpis do księgi gości
bomby dotknięte powodziami
w pomidorowej
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
każda rzecz jest żadna
bomby czekają na autobus
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
autor idzie ulicą smoczą
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
teraz jest w będzie
bomba wygląda z okna
w jednym z prywatnych żłobków
ech
a co ma robić kolejarz z grudziądza
podczas wojny ścierałem pot z czoła
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
przemieszcza się kura olbrzyma
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
bomba walczy z bykiem
zaproszone bomby oglądają pokaz mody
najgłębiej jest to co jest niechcący
bomby noszą tradycyjne stroje
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
i działacze na rzecz praw bomb
masz imię – jesteś fikcją
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
początek świata jest wszędzie
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
za pomocą gdyby
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
tylko boks zbliża ludzi
śmierć jest naszym środkiem
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
wyrobów maczanych baca
życie nabiera sensu przez ślepe uczynki
ślad po nim zaginął
a co tu rozumieć?
podczas wojny grałem w kulki
język jest narządem do tykania
podasz mi wolną wolę?
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
w zawilcu narcyzowatym
bomba franciszek zakłada kask
bomba żona bomby
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
mieszkamy w przedziale węgla
czeluść ma na imię oklaski
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
czas to most zwodzący
bomby usuwają śmieci z plaży
zjawisko to nazywa się zgodą gramatyczną
mona liza była psem
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
przez 55 tuneli i po 196 mostach
i zmierza w kierunku nieobranym
skulony w dziurce od klucza
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
nie umlę nie umlę
bomby zostały dźgnięte nożem
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
biologiinoszowynurek
na koniu z biało czerwoną flagą
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
japońskie bomby składają kwiaty
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
ach
bóg nie wie którą wargą się przykryć
bomby zwiedzają salamankę
na szczycie wulkanu pico de orizaba
w nierozsłownym widnokręgu
w kuchni matki jezusa
jechałem na wróbelku jechałem sam
istnieje grad
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
od strony łomży
między czorsztynem a niedzicą
doradca klienta z funkcją sprzedaży
po kalahari przechadza się
bomby stoją na pastwisku
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
kto zepsuł ciemność?
a chłopczyk się spalił
w miejsce agnieszki osieckiej
mrugając ok 15-20 razy na minutę
nie stoimy z nim twarzą w twarz
czekając na właściwą nazwę
kto zdechnie wcześniej
w wiedeńskiej operze państwowej
mam oczy mam lęk mogę zabijać
na wysokości ja
ja to nikt inny
opowieść to najbardziej trujący konserwant
dążąc do doskonałości
søren kierkegaard unosi kapelusz
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
na zatopionej w bursztynie pchle
ciekawostkę pani powiem
przed hotelem patria
brud podgląda cię przez mydła
wypełniony treścią ropną
w drodze do po nic
widelcem po szkle
pod wpływem oczywistego cudu
kłamstwo zaczyna się od podobnego
bomby oglądają zachód słońca
źle mu z oczu patrzy
spadł na nią samobójca
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
niewidzialne łączy świat na części
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
lawa przynosi najprawdziwszą melodię
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
jaki trup z pana wyrośnie?!
co 20 minut w indiach
kosmos ma miejsce w lupie
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
bomby na motorowerach
cholera
wciąż nie ma końca ani co z tego
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
z wczoraj nieprzebytym
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
uśmiech i odbyt ma w jednym
– to najpewniejsi laureaci oscarów
światło wznika i nie po kolei
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
nasz adres:
pośród pełnych krokodyli potoków
z łodzi tonącej na morzu egejskim
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
pod ściętą lipą
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
i usiadła w kącie
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
ojciec sześciorga bomb
bomby odpoczywają w cieniu arkad
w odpowiednich proporcjach
mucha spaceruje po blacie stołu
i od spodu dokręć nakrętkę
pobłogosław też naszą sól
motyl w postaci cielska
proszę to cofnąć
jak zastąpić słowo zło?
porzucić?
ponieważ przeszliśmy przez piekło
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
co to za pętla? rozwiązanie
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął glob w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
którego fizycy poszukują od lat
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
stąd że nie ma żadnego stąd
pojazdówszpachlarzświecki
występuje w szpinaku
częstują go siekierą
5 cech opery narodowej –
dwie bomby oglądają dzieła sztuki
bomba otrzymuje dawkę przypominającą
dlatego że nie ma żadnego dlatego
z ręką na sercu

życie nabiera sensu przez ślepe uczynki
kosmos ma miejsce w lupie
bomby zwiedzają salamankę
brud podgląda cię przez mydła
agrest pada
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
przejechany przez czołg
podczas wojny ścierałem pot z czoła
ja to nikt inny
wypełniony treścią ropną
a chłopczyk się spalił
tylko boks zbliża ludzi
z przedhomerowską mytów głębią
bomby noszą tradycyjne stroje
opowieść to najbardziej trujący konserwant
bomby ustawiają się w kolejce po chleb
ech
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
amerykańska bomba pokazuje swój wpis do księgi gości
japońskie bomby składają kwiaty
jednak tak się nie stało
czekając na właściwą nazwę
spadł na nią samobójca
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
pod ściętą lipą
światło wznika i nie po kolei
w kuchni matki jezusa
bomby odpoczywają w cieniu arkad
po kalahari przechadza się
wijące się ogony
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
teraz jest w będzie
masz kształt – jesteś wersją
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
mucha spaceruje po blacie stołu
i/lub przewlekłe samooskarżenia
w biedronce na umschlagplatzu
nasz adres:
masz imię – jesteś fikcją
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
krawiec w postaci ulewy
ślad po nim zaginął
bomba walczy z bykiem
między czorsztynem a niedzicą
nie stoimy z nim twarzą w twarz
pianista pierze lecą
pośród pełnych krokodyli potoków
bomby dotknięte powodziami
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
na rzece tag spowitej poranną mgłą
na zatopionej w bursztynie pchle
każda rzecz jest żadna
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
za zamkniętymi drzwiami
bomby trzymają parasole aby chronić się przed deszczem
chcesz żebym wzięła do ust?
na szczycie wulkanu pico de orizaba
kucharz zmarł
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
w pomarszczonej deszczem sekwanie
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
proszę to cofnąć
przez 55 tuneli i po 196 mostach
ojciec sześciorga bomb
cynicznie i niewinnie
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
przemieszcza się kura olbrzyma
ciekawostkę pani powiem
ach
cholera
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
i od spodu dokręć nakrętkę
dwie bomby oglądają dzieła sztuki
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
uśmiech i odbyt ma w jednym
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
wstrząśnięty muczeniem krowy
porzucić?
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
istnieje grad
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
stąd że nie ma żadnego stąd
wielkości za późno
kłamstwo zaczyna się od podobnego
mam oczy mam lęk mogę zabijać
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
lawa przynosi najprawdziwszą melodię
doradca klienta z funkcją sprzedaży
nie umlę nie umlę
śmierć jest naszym środkiem
– to najpewniejsi laureaci oscarów
co to za pętla? rozwiązanie
niewidzialne łączy świat na części
bomby usuwają śmieci z plaży
w nieprzeniknionym lesie bwindi
och
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
ostatecznie prawe oko stało się lewym
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
przed hotelem patria
i działacze na rzecz praw bomb
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
początek świata jest wszędzie
bomba otrzymuje dawkę przypominającą
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
bomby stoją na pastwisku
z łodzi tonącej na morzu egejskim
pod wpływem oczywistego cudu
język jest narządem do tykania
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął glob w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
5 cech opery narodowej –
bóg nie wie którą wargą się przykryć
wyrobów maczanych baca
podczas wojny grałem w kulki
bomba wygląda z okna
co 20 minut w indiach
częstują go siekierą
pobłogosław też naszą sól
w zawilcu narcyzowatym
na peronie w ghaziabadzie
w pomidorowej
w cenie kawalerki w wałbrzychu
zaproszone bomby oglądają pokaz mody
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
dlatego że nie ma żadnego dlatego
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
w miejsce agnieszki osieckiej
najgłębiej jest to co jest niechcący
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
bomby czekają na autobus
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
za pomocą gdyby
i zmierza w kierunku nieobranym
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
bomby na motorowerach
na koniu z biało czerwoną flagą
w wiedeńskiej operze państwowej
mrugając ok 15-20 razy na minutę
od strony łomży
zjawisko to nazywa się zgodą gramatyczną
nigdy jest z zawsze
i usiadła w kącie
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
podasz mi wolną wolę?
w nierozsłownym widnokręgu
w podziemnym okręcie
ponieważ przeszliśmy przez piekło
bomba uśmiecha się podczas promocji
dążąc do doskonałości
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
w ośrodku dla uchodźców
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
występuje w szpinaku
a co tu rozumieć?
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
kto zepsuł ciemność?
jaki trup z pana wyrośnie?!
albrecht dürer płynie na zelandię
z ręką na sercu
autor idzie ulicą smoczą
którego fizycy poszukują od lat
a co ma robić kolejarz z grudziądza
widelcem po szkle
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
czas to most zwodzący
bomba żona bomby
mona liza była psem
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
w drodze do po nic
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
motyl w postaci cielska
z wczoraj nieprzebytym
w odpowiednich proporcjach
jak zastąpić słowo zło?
biologiinoszowynurek
kto zdechnie wcześniej
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
bomba franciszek zakłada kask
pojazdówszpachlarzświecki
mieszkamy w przedziale węgla
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
skulony w dziurce od klucza
jechałem na wróbelku jechałem sam
w jednym z prywatnych żłobków
na wysokości ja
wciąż nie ma końca ani co z tego
bomby zostały dźgnięte nożem
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
bomby oglądają zachód słońca
czeluść ma na imię oklaski
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
søren kierkegaard unosi kapelusz
źle mu z oczu patrzy