wtędy

mona liza była psem
widelcem po szkle
masz imię – jesteś fikcją
pod ściętą lipą
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
a chłopczyk się spalił
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
od strony łomży
autor idzie ulicą smoczą
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
w jednym z prywatnych żłobków
z łodzi tonącej na morzu egejskim
co to za pętla? rozwiązanie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
wyrobów maczanych baca
dlatego że nie ma żadnego dlatego
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
wypełniony treścią ropną
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
szyiccy bojownicy zatykają uszy
kto zdechnie wcześniej
myśl mieszka drobinkami nigdy
podczas wojny ścierałem pot z czoła
z przedhomerowską mytów głębią
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
co 20 minut w indiach
na zatopionej w bursztynie pchle
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
pianista pierze lecą
i zmierza w kierunku nieobranym
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
istnieje grad
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
jednak tak się nie stało
proszę to cofnąć
przed hotelem patria
nasz adres:
skulony w dziurce od klucza
początek świata jest wszędzie
w odpowiednich proporcjach
i/lub przewlekłe samooskarżenia
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
czeluść ma na imię oklaski
czy pływak posiada pływanie?
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
stąd że nie ma żadnego stąd
w cenie kawalerki w wałbrzychu
ślad po nim zaginął
przejechany przez czołg
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
mieszkamy w przedziale węgla
na szczycie wulkanu pico de orizaba
a co tu rozumieć?
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
mam oczy mam lęk mogę zabijać
pod wpływem oczywistego cudu
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
biologiinoszowynurek
och
najgłębiej jest to co jest niechcący
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
ciekawostkę pani powiem
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
kosmos ma miejsce w lupie
w pomarszczonej deszczem sekwanie
kto zepsuł ciemność?
søren kierkegaard unosi kapelusz
mucha spaceruje po blacie stołu
mrugając ok 15-20 razy na minutę
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
albrecht dürer płynie na zelandię
podczas wojny grałem w kulki
ostatecznie prawe oko stało się lewym
pobłogosław też naszą sól
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
kłamstwo zaczyna się od podobnego
doradca klienta z funkcją sprzedaży
za pomocą gdyby
w kuchni matki jezusa
cynicznie i niewinnie
na koniu z biało czerwoną flagą
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
– to najpewniejsi laureaci oscarów
i od spodu dokręć nakrętkę
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
na wysokości ja
ech
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
pojazdówszpachlarzświecki
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
którego fizycy poszukują od lat
w zawilcu narcyzowatym
na rzece tag spowitej poranną mgłą
jak zastąpić słowo zło?
przez 55 tuneli i po 196 mostach
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
czekając na właściwą nazwę
jest nierozsłowny widnokrąg
częstują go siekierą
podasz mi wolną wolę?
ach
w pomidorowej
śmierć jest naszym środkiem
wciąż nie ma końca ani co z tego
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
agrest pada
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
dążąc do doskonałości
jechałem na wróbelku jechałem sam
brud podgląda cię przez mydła
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
a co ma robić kolejarz z grudziądza
niewidzialne łączy świat na części
przemieszcza się kura olbrzyma
spadł na nią samobójca
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
w podziemnym okręcie
masz kształt – jesteś wersją
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
motyl w postaci cielska
w czasie zewsząd niedoszłym
kucharz zmarł
papież franciszek zakłada kask
tylko boks zbliża ludzi
z wczoraj nieprzebytym
opowieść to najbardziej trujący konserwant
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
źle mu z oczu patrzy
uśmiech i odbyt ma w jednym
w drodze do po nic
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
z ręką na sercu
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
wijące się ogony
jaki trup z pana wyrośnie?!
w ośrodku dla uchodźców
życie nabiera sensu przez ślepe uczynki
pośród pełnych krokodyli potoków
lawa przynosi najprawdziwszą melodię
nie umlę nie umlę
zjawisko to nazywa się zgodą gramatyczną
język jest narządem do tykania
między czorsztynem a niedzicą
czerń śni się goi
za zamkniętymi drzwiami
wielkości za późno
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
ponieważ przeszliśmy przez piekło
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
występuje w szpinaku
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
w wiedeńskiej operze państwowej
czas to most zwodzący
po kalahari przechadza się
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
na peronie w ghaziabadzie
w miejsce agnieszki osieckiej
każda rzecz jest żadna
w biedronce na umschlagplatzu
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
krawiec w postaci ulewy
chcesz żebym wzięła do ust?
i usiadła w kącie
bóg nie wie którą wargą się przykryć
w nieprzeniknionym lesie bwindi
światło wznika i nie po kolei
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie

dlatego że nie ma żadnego dlatego
czekając na właściwą nazwę
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
każda rzecz jest żadna
wciąż nie ma końca ani co z tego
cynicznie i niewinnie
pod wpływem oczywistego cudu
widelcem po szkle
spadł na nią samobójca
w miejsce agnieszki osieckiej
uśmiech i odbyt ma w jednym
w zawilcu narcyzowatym
w ośrodku dla uchodźców
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
przemieszcza się kura olbrzyma
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
dążąc do doskonałości
nie umlę nie umlę
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
jednak tak się nie stało
motyl w postaci cielska
nasz adres:
przed hotelem patria
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
ach
czeluść ma na imię oklaski
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
lawa przynosi najprawdziwszą melodię
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
pośród pełnych krokodyli potoków
w drodze do po nic
podasz mi wolną wolę?
występuje w szpinaku
w wiedeńskiej operze państwowej
najgłębiej jest to co jest niechcący
ostatecznie prawe oko stało się lewym
proszę to cofnąć
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
niewidzialne łączy świat na części
na peronie w ghaziabadzie
po kalahari przechadza się
kto zepsuł ciemność?
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
pianista pierze lecą
podczas wojny ścierałem pot z czoła
w pomidorowej
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
– to najpewniejsi laureaci oscarów
biologiinoszowynurek
kto zdechnie wcześniej
och
przejechany przez czołg
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
na szczycie wulkanu pico de orizaba
masz kształt – jesteś wersją
pod ściętą lipą
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
z wczoraj nieprzebytym
i usiadła w kącie
skulony w dziurce od klucza
w biedronce na umschlagplatzu
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
a chłopczyk się spalił
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
na rzece tag spowitej poranną mgłą
kosmos ma miejsce w lupie
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
za pomocą gdyby
wypełniony treścią ropną
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
a co tu rozumieć?
mrugając ok 15-20 razy na minutę
ponieważ przeszliśmy przez piekło
od strony łomży
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
zjawisko to nazywa się zgodą gramatyczną
i od spodu dokręć nakrętkę
papież franciszek zakłada kask
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
źle mu z oczu patrzy
podczas wojny grałem w kulki
mieszkamy w przedziale węgla
czerń śni się goi
na koniu z biało czerwoną flagą
wijące się ogony
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
w pomarszczonej deszczem sekwanie
i zmierza w kierunku nieobranym
przez 55 tuneli i po 196 mostach
opowieść to najbardziej trujący konserwant
życie nabiera sensu przez ślepe uczynki
co 20 minut w indiach
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
istnieje grad
w nieprzeniknionym lesie bwindi
myśl mieszka drobinkami nigdy
ech
za zamkniętymi drzwiami
bóg nie wie którą wargą się przykryć
co to za pętla? rozwiązanie
chcesz żebym wzięła do ust?
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
mucha spaceruje po blacie stołu
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
krawiec w postaci ulewy
szyiccy bojownicy zatykają uszy
brud podgląda cię przez mydła
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
wyrobów maczanych baca
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
język jest narządem do tykania
jaki trup z pana wyrośnie?!
czy pływak posiada pływanie?
między czorsztynem a niedzicą
z przedhomerowską mytów głębią
początek świata jest wszędzie
a co ma robić kolejarz z grudziądza
w kuchni matki jezusa
na zatopionej w bursztynie pchle
pobłogosław też naszą sól
którego fizycy poszukują od lat
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
autor idzie ulicą smoczą
częstują go siekierą
masz imię – jesteś fikcją
wielkości za późno
tylko boks zbliża ludzi
jechałem na wróbelku jechałem sam
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
albrecht dürer płynie na zelandię
kucharz zmarł
w podziemnym okręcie
mam oczy mam lęk mogę zabijać
w czasie zewsząd niedoszłym
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
søren kierkegaard unosi kapelusz
i/lub przewlekłe samooskarżenia
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
agrest pada
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
kłamstwo zaczyna się od podobnego
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
ciekawostkę pani powiem
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
doradca klienta z funkcją sprzedaży
jest nierozsłowny widnokrąg
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
jak zastąpić słowo zło?
śmierć jest naszym środkiem
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
w odpowiednich proporcjach
światło wznika i nie po kolei
na wysokości ja
z ręką na sercu
pojazdówszpachlarzświecki
ślad po nim zaginął
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w jednym z prywatnych żłobków
z łodzi tonącej na morzu egejskim
czas to most zwodzący
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
mona liza była psem
stąd że nie ma żadnego stąd