wtędy

nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
widelcem po szkle
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
mucha spaceruje po blacie stołu
czeluść ma na imię oklaski
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
ach
och
początek świata jest wszędzie
chcesz żebym wzięła do ust?
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
w nieprzeniknionym lesie bwindi
a chłopczyk się spalił
za pomocą gdyby
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
podczas wojny grałem w kulki
co 20 minut w indiach
w jednym z prywatnych żłobków
z przedhomerowską mytów głębią
na szczycie wulkanu pico de orizaba
ślad po nim zaginął
podczas wojny ścierałem pot z czoła
bóg nie wie którą wargą się przykryć
uśmiech i odbyt ma w jednym
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
i usiadła w kącie
a co tu rozumieć?
innymi słowy
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
kłamstwo zaczyna się od podobnego
myśl mieszka drobinkami nigdy
u ryb
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
najgłębiej jest to co jest niechcący
nie umlę nie umlę
wstrząśnięty muczeniem krowy
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
krawiec w postaci ulewy
na wysokości ja
w cenie kawalerki w wałbrzychu
na peronie w ghaziabadzie
w pomarszczonej deszczem sekwanie
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
przed hotelem patria
mieszkamy w przedziale węgla
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
między czorsztynem a niedzicą
w pomidorowej
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
doradca klienta z funkcją sprzedaży
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
śmierć jest naszym środkiem
brud podgląda cię przez mydła
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
przemieszcza się kura olbrzyma
mekong przepływa między innymi
opowieść to najbardziej trujący konserwant
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
proszę to cofnąć
w biedronce na umschlagplatzu
pośród pełnych krokodyli potoków
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
kosmos ma miejsce w lupie
z ręką na sercu
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
mrugając ok 15-20 razy na minutę
czas to most zwodzący
przejechany przez czołg
co to za pętla? rozwiązanie
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
prześcieradło się po nim lepi
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
na koniu z biało czerwoną flagą
czekając na właściwą nazwę
język jest narządem do tykania
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
i/lub przewlekłe samooskarżenia
wielkości za późno
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
w zawilcu narcyzowatym
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
w kuchni matki jezusa
autor idzie ulicą smoczą
biologiinoszowynurek
agrest pada
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
czy pływak posiada pływanie?
pod wpływem oczywistego cudu
spadł na nią samobójca
w podziemnym okręcie
jednak tak się nie stało
wraz z kobietami oskarżonymi o czary
i od spodu dokręć nakrętkę
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
każda rzecz jest żadna
od strony łomży
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
pianista pierze lecą
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
na rzece tag spowitej poranną mgłą
masz kształt – jesteś wersją
światło wznika i nie po kolei
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
motyl w postaci cielska
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
w ośrodku dla uchodźców
cynicznie i niewinnie
albrecht dürer płynie na zelandię
wypełniony treścią ropną
po kalahari przechadza się
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
w czasie zewsząd niedoszłym
mona liza była psem
mam oczy mam lęk mogę zabijać
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
søren kierkegaard unosi kapelusz
skulony w dziurce od klucza
stąd że nie ma żadnego stąd
jest nierozsłowny widnokrąg
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
w miejsce agnieszki osieckiej
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
pod ściętą lipą
częstują go siekierą
jak zastąpić słowo zło?
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
– to najpewniejsi laureaci oscarów
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
dążąc do doskonałości
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
dlatego że nie ma żadnego dlatego
kto zepsuł ciemność?
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
kto zdechnie wcześniej
w niedzielę po koronce do miłosierdzia bożego
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
podasz mi wolną wolę?
tylko boks zbliża ludzi
występuje w szpinaku
z łodzi tonącej na morzu egejskim
chcąc to mniemanie utwierdzić
wyrobów maczanych baca
ech
jaki trup z pana wyrośnie?!
masz imię – jesteś fikcją
z wczoraj nieprzebytym
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
wciąż nie ma końca ani co z tego
w drodze do po nic
pobłogosław też naszą sól
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
niewidzialne łączy świat na części
i zmierza w kierunku nieobranym
w wiedeńskiej operze państwowej
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
a co ma robić kolejarz z grudziądza
jechałem na wróbelku jechałem sam
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
na zatopionej w bursztynie pchle
źle mu z oczu patrzy
papież franciszek zakłada kask
szyiccy bojownicy zatykają uszy
i spuścił mi się na sukienkę
nasz adres:
którego fizycy poszukują od lat
przez 55 tuneli i po 196 mostach
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
pojazdówszpachlarzświecki
mucha spaceruje po blacie stołu
w podziemnym okręcie
występuje w szpinaku
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
z przedhomerowską mytów głębią
jechałem na wróbelku jechałem sam
światło wznika i nie po kolei
podczas wojny grałem w kulki
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
albrecht dürer płynie na zelandię
mam krew mam głos mogę wyskoczyć z okna
przed hotelem patria
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
między czorsztynem a niedzicą
chcąc to mniemanie utwierdzić
na koniu z biało czerwoną flagą
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
ech
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w pabianicach na jednej z ulic policjanci zauważyli dwie osoby idące obok siebie
co 20 minut w indiach
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
nadzy mężczyźni i kobiety wymieniają pieszczoty
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
myśl mieszka drobinkami nigdy
papież franciszek zakłada kask
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
wciąż nie ma końca ani co z tego
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
nasz adres:
na wysokości ja
przez 55 tuneli i po 196 mostach
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
z ręką na sercu
w niedzielę po koronce do miłosierdzia bożego
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
najgłębiej jest to co jest niechcący
i usiadła w kącie
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
pobłogosław też naszą sól
wraz z kobietami oskarżonymi o czary
śmierć jest naszym środkiem
w miejsce agnieszki osieckiej
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
na szczycie wulkanu pico de orizaba
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
tylko boks zbliża ludzi
nie umlę nie umlę
prześcieradło się po nim lepi
kamienie wystają z wody czekają albo śnią
wszystko się wyjaśni po czasie nikomu
kobieta rodzi zabija zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
przemieszcza się kura olbrzyma
ślad po nim zaginął
pośród pełnych krokodyli potoków
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
w nieprzeniknionym lesie bwindi
na zatopionej w bursztynie pchle
z wczoraj nieprzebytym
język jest narządem do tykania
a co ma robić kolejarz z grudziądza
co to za pętla? rozwiązanie
chcesz żebym wzięła do ust?
początek świata jest wszędzie
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
proszę to cofnąć
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
dążąc do doskonałości
wypełniony treścią ropną
na peronie w ghaziabadzie
w zawilcu narcyzowatym
a co tu rozumieć?
i zmierza w kierunku nieobranym
dlatego że nie ma żadnego dlatego
w masarni zegary pokazują godziny według popularności
po kalahari przechadza się
w czasie zewsząd niedoszłym
skulony w dziurce od klucza
krawiec w postaci ulewy
brud podgląda cię przez mydła
od strony łomży
biologiinoszowynurek
czy pływak posiada pływanie?
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
och
kto zepsuł ciemność?
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
jest nierozsłowny widnokrąg
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
a chłopczyk się spalił
masz imię – jesteś fikcją
kto zdechnie wcześniej
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
czeluść ma na imię oklaski
kłamstwo zaczyna się od podobnego
w 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 sekundach
częstują go siekierą
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
w pomarszczonej deszczem sekwanie
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
czekając na właściwą nazwę
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
pamięć rośnie korzeniami w górę rwie się
którego fizycy poszukują od lat
pod ściętą lipą
ach
cynicznie i niewinnie
mam oczy mam lęk mogę zabijać
i spuścił mi się na sukienkę
agrest pada
jednak tak się nie stało
widelcem po szkle
pojazdówszpachlarzświecki
w jednym z prywatnych żłobków
– to najpewniejsi laureaci oscarów
wielkości za późno
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
przejechany przez czołg
niewidzialne łączy świat na części
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
podczas wojny ścierałem pot z czoła
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
w biedronce na umschlagplatzu
søren kierkegaard unosi kapelusz
pod wpływem oczywistego cudu
wyrobów maczanych baca
szyiccy bojownicy zatykają uszy
pianista pierze lecą
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
w kuchni matki jezusa
z łodzi tonącej na morzu egejskim
za pomocą gdyby
i/lub przewlekłe samooskarżenia
na rzece tag spowitej poranną mgłą
wstrząśnięty muczeniem krowy
masz kształt – jesteś wersją
podasz mi wolną wolę?
u ryb
jaki trup z pana wyrośnie?!
czas to most zwodzący
mrugając ok 15-20 razy na minutę
każda rzecz jest żadna
plastikowa torebka to po niemiecku plastikbeutel plastikbeutel to po rumuńsku pungă de plastic pungă de plastic to po holendersku
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
w drodze do po nic
motyl w postaci cielska
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
w pomidorowej
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
spadł na nią samobójca
stąd że nie ma żadnego stąd
kolejne dziecko utonęło w strumieniu
uśmiech i odbyt ma w jednym
innymi słowy
źle mu z oczu patrzy
w ośrodku dla uchodźców
mieszkamy w przedziale węgla
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
i od spodu dokręć nakrętkę
bóg nie wie którą wargą się przykryć
opowieść to najbardziej trujący konserwant
autor idzie ulicą smoczą
w posteurocentrycznych stanach przejściowych
w cenie kawalerki w wałbrzychu
mona liza była psem
w wiedeńskiej operze państwowej
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
kosmos ma miejsce w lupie
doradca klienta z funkcją sprzedaży
mekong przepływa między innymi
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
jak zastąpić słowo zło?