oczko mi krew

oczko mi poszło
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
snu muszlo nasza
samica pomidorowej
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
po kalahari przechadza się
podczas wojny grałem w kulki
łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
szpital wszczął odpowiednie procedury
i od spodu dokręć nakrętkę
jaki trup z pana wyrośnie?!
z łodzi tonącej na morzu egejskim
brud podgląda cię przez mydła
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
chuj odziedziczył naród
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
listkiem takzwanii
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
ślicznie zaospione
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
o prawidłowej echostrukturze
wielkości za późno
co to za pętla? rozwiązanie
jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli
a co ma robić kolejarz z grudziądza
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
przed hotelem patria
mieszkamy w przedziale węgla
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
początek świata jest wszędzie
małpa śpiewająca na drzewie
odrzutowce pokradli
z ręką na sercu
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
i zmierza w kierunku nieobranym
mucha spaceruje po blacie stołu
skulony w dziurce od klucza
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
mamy siekiery będziemy improwizować
doradca klienta z funkcją sprzedaży
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
chcesz żebym wzięła do ust?
poszedłałem do kościoła stać w sumie
samiec karuzeli
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
spadł na nią samobójca
dzieckawydobywca
występuje w szpinaku
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
w panteonie wielkich polaków
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
wielkości niezapisanej myśli
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
kto zepsuł ciemność?
– to najpewniejsi laureaci oscarów
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
obywatele istnieją by służyć państwu
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
smród to marka gówna uśmiech człowieka
czas to most zwodzący
opowieść to najbardziej trujący konserwant
przez 55 tuneli i po 196 mostach
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
niewidzialne łączy świat na części
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
gwieździe wypadł ząb na wizji
zamiast adama małysza
skulony w fasoli
mekong przepływa między innymi
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
pojazdówszpachlarzświecki
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
nie umlę nie umlę
za pomocą gdyby
czerpie moc z tysiącleci
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
kompletny i jeszcze nieistniejący
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
nikt — to moje nazwisko
prześcieradło się po nim lepi
na koniu z biało czerwoną flagą
jakoś idzie dorsz w torbie
i usiadła w kącie
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
co roku nad rzeką loretojako
jest już w samborze
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
język jest narządem do tykania
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
spada w górę
na wysokości ja
głębokości około 2 metrów
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
święty erazm pomaga w zaparciach
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
traktor wyrównuje piasek na plaży
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
słowa wdychają się przez inne
w tle głowa zamieszczona w studni
czarna cykada chwyta się gałęzi
na pokładzie batorego
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
światło wznika i nie po kolei
kosmos ma miejsce w lupie
pod wpływem oczywistego cudu
jest nierozsłowny widnokrąg
i/lub przewlekłe samooskarżenia
gdzie popadnie
mona liza była psem
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
szyiccy bojownicy zatykają uszy
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
statek czekał ale był z mydła
jedność nigdy się nie zapina
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
wypełniony treścią ropną
człowiek służy też do podlewania ziemi
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
prawda jest tak szybka że
w masarni jest jest zatrute perswazantami
język chroni również stopy przed wilgocią
dlatego że nie ma żadnego dlatego
krzywda to myśl do strzepnięcia
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
mariusz pudzianowski proponuje siebie
w cenie kawalerki w wałbrzychu
gdy pęcherzyk graafa pęknie
w drodze do po nic
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
z niegojącą się raną pachwiny
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
kłamstwo zaczyna się od podobnego
mrugając ok 15-20 razy na minutę
autor idzie ulicą smoczą
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
w ośrodku dla uchodźców
agrest pada
w tle głowa heblowana na urząd
widelcem po szkle
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
przemieszcza się kura olbrzyma
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
z przedhomerowską mytów głębią
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
tylko błędy są moje
chwila jest żadną cząstką czasu
nasz adres:
myśl jest figurą w której
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
w jednym z prywatnych żłobków
w nieprzeniknionym lesie bwindi
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
szkodników pozbywamy się preparatem
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
podasz mi wolną wolę?
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
między koloseum a kościołem św. klemensa
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
przez trojańskie pola
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
na rzece tag spowitej poranną mgłą
w barwach atlético petróleos luanda
którego fizycy poszukują od lat
pośród pełnych krokodyli potoków
w miejsce agnieszki osieckiej
każda rzecz jest żadna
otrzepać tyłek z igliwia?
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
do mądrości się przytrafia
papież franciszek zakłada kask
świetnie jęczy twoja partnerka
źle mu z oczu patrzy
w kierunku wskazanym przez policjanta
zamiast jana kiepury
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
bóg nie wie którą wargą się przykryć
wielkości grudki anegdot
widząc że nie ma nikogo
zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
i spuścił mi się na sukienkę
inne siostry też biły
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
to świetne imię dla psa
w czasie oblężenia zamku w złotorii
andrzej seweryn przywraca adama michnika
pobłogosław też naszą sól
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
czeluść ma na imię oklaski
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
stąd że nie ma żadnego stąd
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
na zatopionej w bursztynie pchle
obok upolowanego dzika
najlepsze myśli przychodzą piechotą
do góry nogami
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
przejechany przez czołg
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
w zawilcu narcyzowatym
co 20 minut w indiach
jechałem na wróbelku jechałem sam
dążąc do doskonałości
wciąż nie ma końca ani co z tego
a importerom też się nie chce
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
jakie pytanie taka krew
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
widłoząb miotlasty
w biedronce na umschlagplatzu
masz imię – jesteś fikcją
i nazywał się pierwotnie bittner

zajebiście ubrani robotnicy wychodzą z fabryki
zamiast adama małysza
przed hotelem patria
zatrzymuje się przed lustrem w korytarzu ale nie poznaje nikogo
nasz adres:
kłamstwo zaczyna się od podobnego
czesi kupili sobie bramkarza który opłynął świat w pudełku po butach baty z kapeluszem słoniny na maszcie
co roku nad rzeką loretojako
krzyk nie dorasta nędzy do gardła
oczko mi poszło
gdy pęcherzyk graafa pęknie
drugie tyle jest własnością pozostałych mieszkańców globu
najmądrzejszy z nas jest pustka w atomie
nie ma sposobu na to co dzieje się tylko raz
obrót zwierzętami michał stefański 87-207 wielkie radowiska 87
istoty wyższe mogą być tak małe że nigdy ich nie zobaczymy
po kalahari przechadza się
na zatopionej w bursztynie pchle
w masarni ja dokleja się do innych odchodów
małpa śpiewająca na drzewie
andrzej seweryn przywraca adama michnika
w masarni mieszka człowiek z człowieka wydeptany
snu muszlo nasza
między koloseum a kościołem św. klemensa
jest nierozsłowny widnokrąg
widząc że nie ma nikogo
wciąż nie ma końca ani co z tego
brud podgląda cię przez mydła
w zwierzynie osoba nieletnia natknęła się na leżącego
spadł na nią samobójca
papież franciszek zakłada kask
– to najpewniejsi laureaci oscarów
i spuścił mi się na sukienkę
niewidzialne łączy świat na części
wczesnym rankiem na peronie w ghaziabadzie
w masarni życie jest dodatkiem do anegdoty
wielkości za późno
w zawilcu narcyzowatym
zawija zwłoki swoich dzieci w foliowe worki i chowa do lodówki
nie stoimy ze światem twarzą w twarz
skulony w fasoli
przygnieciony 30-metrowym krzyżem
z przedhomerowską mytów głębią
najlepsze myśli przychodzą piechotą
czesi kupili sobie bramkarza który kręci się koło domu
gdzie my jesteśmy? u siebie w przenośni
smród to marka gówna uśmiech człowieka
w tle głowa spuszczona ze smyczy wieżowca
słowa wdychają się przez inne
ale zgniotło te drzwi i ojca w drzwiach
traktor wyrównuje piasek na plaży
jedność nigdy się nie zapina
czesi kupili sobie bramkarza którego życie pisze najpiękniejsze romanse i wydaje resztę co do godziny
w nieprzeniknionym lesie bwindi
nagromadzonego stosu danych już nigdy nie uporządkujemy
spada w górę
nie mówimy źle o matce teresie nawet jeśli
z przewagą liter położonych po prawej stronie klawiatury
najważniejszym elementem obrazu jest czytelny podpis
szpital wszczął odpowiednie procedury
obywatele istnieją by służyć państwu
listkiem takzwanii
jesteś dzieckiem chwili a nie konieczności
jest już w samborze
salony meblowe szczekają w zwolnionym tempie
czas to most zwodzący
jaki trup z pana wyrośnie?!
którego fizycy poszukują od lat
w tle głowa wyprasowana osobowym do czeladzi
w środku nocy w windzie zatrzymanej między piętrami
światło wznika i nie po kolei
co 20 minut w indiach
z niegojącą się raną pachwiny
świetnie jęczy twoja partnerka
marek grechuta jest zastrzeżonym znakiem towarowym
obok upolowanego dzika
to zjawisko o fundamentalnym znaczeniu
i usiadła w kącie
za pomocą gdyby
do rutynowej kontroli zatrzymany został kierowca osobowej mazdy w miejscowości kaczki średnie
z łodzi tonącej na morzu egejskim
głębokości około 2 metrów
kosmos ma miejsce w lupie
w kierunku wskazanym przez policjanta
w tle głowa zamieszczona w studni
straszną jest rzeczą wpaść w ręce boga żywego
z każdymi wyborami w polsce na szczyt dochodzą coraz mniejsi ludzie
kłaki na marynarce dowodzą istnienia innych nieujarzmionych światów
szefowie z pokaźniejszymi podpisami z większym prawdopodobieństwem doprowadzają firmy do ruiny
bóg nie wie którą wargą się przykryć
w tle głowa heblowana na urząd
w jednym z prywatnych żłobków
doradca klienta z funkcją sprzedaży
w masarni każdy ból jest rasy przybłęda
wiodący producent wyrobów wędliniarskich i mięsa konfekcjonowanego
mamy siekiery będziemy improwizować
łóżeczka z domu dziecka zdejmują majtki
śmigło uderzyło w głowę 4-latka
wielkości grudki anegdot
w drodze do po nic
w biedronce na umschlagplatzu
łóżeczka z domu dziecka gryzą trawę
pojazdówszpachlarzświecki
i/lub przewlekłe samooskarżenia
tylko po to aby po ułamku sekundy zniknąć
statek czekał ale był z mydła
w czasie oblężenia zamku w złotorii
pod wpływem oczywistego cudu
czterech się powiesiło (na plebanii lub w kościele)
krew jest potrzebna do barwienia asfaltu
każda rzecz jest żadna
są jeszcze wiece do zdrapywania łez
z prędkością mniejszą niż milimetr na godzinę
występuje w szpinaku
czesi kupili sobie bramkarza który je wszystko nigdy nie sikał pod ścianę i nawet najgłupsze papiery ma zapięte na ostatni guzik
człowiek służy też do podlewania ziemi
czeluść ma na imię oklaski
przez trojańskie pola
czesi kupili sobie bramkarza który gwizdnął im taczki
krzywda to myśl do strzepnięcia
jednej z siedmiu kelnerek albatrosa
chcesz żebym wzięła do ust?
kobieta z różami w rękach i całujący ją w policzek mężczyzna
znaleźli noworodka przy hurtowni indyków
o prawidłowej echostrukturze
szczur szczurowi proboszczem zamawia frytki
przez 55 tuneli i po 196 mostach
masz imię – jesteś fikcją
dzieckawydobywca
mona liza była psem
pośród pełnych krokodyli potoków
wkładał ręce pod bluzki dziewczynek
w rzeźni miejskiej w bydgoszczy
czy mężczyzna może poślubić siostrę wdowy po sobie?
widłoząb miotlasty
mrugając ok 15-20 razy na minutę
na rzece tag spowitej poranną mgłą
jakoś idzie dorsz w torbie
mucha spaceruje po blacie stołu
świat nabiera sensu przez ślepe uczynki
na szczycie wysokiego źdźbła trawy
poszedłałem do kościoła stać w sumie
wystaje z lodowca na szczycie wulkanu pico de orizaba
chwila jest żadną cząstką czasu
przez wyrzeczenie się wpływu na zdarzenia
nie umlę nie umlę
skulony w dziurce od klucza
matka powiesiła się siostra rzuciła do rzeki
szyiccy bojownicy zatykają uszy
a pewnego dnia masturbując się na placu targowym oświadczył
czesi kupili sobie bramkarza którego trzeba trzymać w szafce
otrzepać tyłek z igliwia?
źle mu z oczu patrzy
w tle głowa źle zrozumiana przez wiraż
każdy punkt widzenia jest tak samo dobry
inne siostry też biły
gdzie popadnie
mieszkamy w przedziale węgla
co to za pętla? rozwiązanie
dążąc do doskonałości
oraz czarny szlak z koniny przez kopę na kudłoń
węzły są czymś powszechnym i zawiązują się spontanicznie
czesi kupili sobie bramkarza który nie patrzy do zlewu i nie komentuje kroju swojego garnituru
samica pomidorowej
wypełniony treścią ropną
język jest narządem do tykania
i zmierza w kierunku nieobranym
święty erazm pomaga w zaparciach
kompletny i jeszcze nieistniejący
prześcieradło się po nim lepi
widelcem po szkle
a importerom też się nie chce
w cenie kawalerki w wałbrzychu
kto zepsuł ciemność?
przejechany przez czołg
szkodników pozbywamy się preparatem
z ręką na sercu
w miłości najpiękniejsze jest to że mija
na pokładzie batorego
z okna uszkodzonego w zamachu samobójczym
pobłogosław też naszą sól
mekong przepływa między innymi
na przestrzeni 4 miliardów lat świetlnych
czesi kupili sobie bramkarza który nie rzuca słów na wiatr tylko spokojnie stoi w kolejce
ślicznie zaospione
podczas wojny grałem w kulki
na każde celne pytanie tego świata jest tylko jedna odpowiedź
gwieździe wypadł ząb na wizji
do mądrości się przytrafia
sztuka polega na niezasłanianiu niewidzialnego
w tle głowa spływająca rowem wzdłuż szosy
do góry nogami
łóżeczka z domu dziecka spadają z drzew
na wysokości ja
w ośrodku dla uchodźców
i od spodu dokręć nakrętkę
do 717 wzrosła liczba pielgrzymów stratowanych
język chroni również stopy przed wilgocią
autor idzie ulicą smoczą
w hołdzie poległym na wszystkich wojnach
w masarni jest jest zatrute perswazantami
zamiast jana kiepury
mariusz pudzianowski proponuje siebie
nie do odróżnienia od kropek i przecinków
nikt — to moje nazwisko
a co ma robić kolejarz z grudziądza
kacper kuszewski wprowadza adama mickiewicza
to świetne imię dla psa
myśl jest figurą w której
jechałem na wróbelku jechałem sam
największym polskim dzwonem jest maryja bogurodzica
czesi kupili sobie bramkarza który śnił im się po nocach wył i skomlał i zaciskał pasa
55 milionów lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
piękno ostatnim człowiekiem na ziemi
w barwach atlético petróleos luanda
czerpie moc z tysiącleci
dlatego że nie ma żadnego dlatego
prawda jest tak szybka że
łóżeczka z domu dziecka lepią bałwana
+ 1 0 7 6 0 2 7 0 7 7 9 1 j a
jeśli nieznajomy zaskoczy kobietę podczas kąpieli
chuj odziedziczył naród
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
przemieszcza się kura olbrzyma
czarna cykada chwyta się gałęzi
wszystkie drogi prowadzą w głąb siebie
i nazywał się pierwotnie bittner
w miejsce agnieszki osieckiej
opowieść to najbardziej trujący konserwant
samiec karuzeli
nigdzie dociera wszędzie przed czasem
w panteonie wielkich polaków
kupiłałem dom będę kroczyć dzieci
agrest pada
wielkości niezapisanej myśli
na koniu z biało czerwoną flagą
początek świata jest wszędzie
kobieta i mężczyzna na ławce pod parasolką
we wrześniu pracownicy dostają ołówkowe
śnieg przyszywa się śniegiem rozcina
odrzutowce pokradli
ryba połyskującą w nasłonecznionej wodzie
koleją 8 tygodni samolotem 12 lat
a ty z kim rozmawiasz kiedy mówisz do siebie?
tylko błędy są moje
podasz mi wolną wolę?
stąd że nie ma żadnego stąd
tocząc rzeki źródłom na pożarcie
jakie pytanie taka krew