90
\\\\\\\\
23 : 86
gigantyczny
23 : 61
23 : 77
wilgotna
51
grad
w słodycz upadła
23 : 51
23 : 01
księżouste dżdżownice
samiec karuzeli
w przybliżeniu nieistniejące
43
31
jeden lub dwa
pozłacane świnie
23 : 53
23 : 32
zdyszany szpieg w istocie olejek
srebrnokulawy
motyl w postaci cielska kuleje z rozmachem
38
23 : 38
ukłony
58
inna postać tli się w każdej postaci
|||||||
iiiiii
23 : 07
ii
niechcąco
23 : 27
nieruchomo szczupłe pojutrze
97
23 : 91
23 : 06
oczodołami
89
3
65
14
penis rozłupana
vincent van gogh błąka się wzdłuż keizersgracht
//////
23 : 37
76
2
36
ukryty w przymrozku
……..
23 : 30
≈≈
iiii
32
obcięty
21
siekierą
23 : 22
19
35
27
….
…….
czas się spieszy bo się spóźnił na lekkość
50
ach
igła w oko puka
69
konduktor
16
pokryte meszkiem bękarta
23 : 60
23 : 52
23 : 89
iiiii
11
20
10
12
33
wandale podlewają kwiatki
45
23 : 33
kartonowa pomarańcz na przedmieściach wanien
23 : 25
23 : 84
jeż czyha w zakonie
≈≈≈≈≈≈≈≈≈
23 : 64
93
26
w futrze
23 : 17
23 : 21
\
23 : 45
jakie to piękne!
||||||||
czyha
23 : 83
87
48
75
|
23 : 05
22
niepodłączony
23 : 19
||||
9

23 : 26
//
39
61
drapieżny zemdlał tygrys
cyrklem zainfekowana
\\\\\\
23 : 03
……
23 : 71
23 : 81
nurek składany nikomu

23 : 46
23 : 73
dłuto autobusu flanela
18
49
||||||
25
23 : 50
na skale posadzona
60
84
żyrafy
kwiaty plują
cudownie wąski
23 : 28
23 : 35
57
15
46
23 : 34
53
\\\\\\\
23 : 14
1
88
86
70
huśtawka
23 : 90
23 : 92
obdarty
5
67
6
7
idź za nim to ślep stróż
kakao
23 : 47
oddechu zbyt pewne ptaki
56
jestem za strzelaniem w plecy
\\\\\
audrey hepburn siedzi przy pustym stole
////
w trakcie nienastępowania
w klatce
34
47
burzy się jagnię zapina szelki
sierść bez wichury
pełznie
z ręką na sercu
4
twarzą ostemplowany
78
dziurawy fortepian widzi
karaluch ciepły jabłkowy
ograbiony
23 : 69
23 : 12
w krzywdzie zbyt kusej
.
23 : 55
wszystko jesteśmy tylko spójnikami
/////
i
94
30
23 : 82
deszcz korbką malowany
23 : 36
23 : 75
\\
płatki bez odpowiedzi
i inne niepodobne
|||
w studni
………
kiełbasy spadzista wyrocznia
piegiem pochwalony
23 : 58
piorun bez spojrzenia
42
olbrzyma
40
dźwig do suszenia sutann
95
|||||
23 : 20
23 : 23
ludwik wittgenstein reflektorem goplany omiata toń wisły
płonie
5 piąstek raju
83
74
pokrzywie dłoń wyrasta
a pan daleko?
81
kobieta w czerwonym skafandrze prowadzi rower wzdłuż płotu
och
iii
jest taki pociąg dlaczego
77
nad szwami jej brzucha nadejdzie poranek
≈≈≈≈≈
23 : 13
23 : 78
923 miliony lat świetlnych od nas błądzi rakietą kominiarz
23 : 29
sową
…..
37
jack kerouac wchodzi do łóżka helen weaver
\\\\
23 : 44
52
w wilczurze wnikliwa płonie sprężyna
23 : 67
23 : 72
29
////////
na niebiesko i biało zakrwawione kobiety
samica pomidorowej
63
otruta
\\\\\\\\\
85
≈≈≈
..
79
ciemniejący w światło
bagnista ujada rzęsa
82
92
?
stop trzy
/////////
but cebulowy nerwicy
23 : 87
ech
pośrodku arbuzów aresztu
kolczastym skrzypkiem
dzwonnica bez kałuży
23 : 24
stop dwa
do ozdoby
23 : 57
w kolorze ukrytym
bezpośrednio sterylny pan szuka pani o brązowej tarczy
fryzura bez kierowcy
23 : 80
rycerz na koninie
nadinspektor franz kafka kręci głową
o ośmiu wargach
23 : 66
23 : 56
23 : 43
≈≈≈≈
/
71
17
23 : 18
popękane ważki
23 : 85
mruga pogrzebacz
23 : 11
23 : 63
jamnik tenorem urzędu
biegnie
fiołkowy
23 : 49
ciało piotra grzesika drugi tydzień rozkłada się w zapomnianym mieszkaniu
słowo jest miejscem w które czas się przebiera
66
pokaż zęby i popatrz na mnie
ja do rzeźni jadę
23 : 40
dystans wtłoczony rozpyla
za pomocą gdyby
stop
w przebłysku samotności
idiota wyje pomidory
bez końca panna włosie
23 : 09
24
bóg nie do oderwania od wszy
44
modlitwą nażarte
23 : 39
||
23 : 88

≈≈≈≈≈≈
albrecht dürer płynie na zelandię
kropla w głębi przedarta
23 : 48
chodziłam po tamtym świecie
w trakcie żadnej postaci
w porządku własnym
patelnia wyglądająca jak żywa
59
23 : 65
torpedą
23 : 54
jerzy nowosielski maluje pływaczkę
///////
68
73
13
leżał owad w locie
23 : 10
23 : 70
98
55
91
\\\
23 : 15
96
mielony
41
23 : 41
do kolan w zanzibarze
72
23 : 04
rulonem pianisty
w części wetknięta
na połamanym krześle
w milczenie zawinięte
54
kula przeszyła mu czaszkę
23
tramwajem zarosłe zbłąkane piórko
człowiek nie do oderwania od smyczy
23 : 59
23 : 68
23 : 74
23 : 08
|||||||||
23 : 79
23 : 62
stop cztery
dziewczynek ślepa kobra
opleciona wężami
62
≈≈≈≈≈≈≈≈
64
≈≈≈≈≈≈≈
8
23 : 02
///
ściana bez skulonego
23 : 76

szklany
w miniówie
drzewo bez kapelusza
28
23 : 31
5 uśmiechów stąd
99
pochwa długodzioba
80
23 : 42
23 : 16